reklama

Odskocznia;))))

witam się z rana :-) ale naprodukowałyście :szok::szok::szok::baffled::-)

Będzie dobrze, trochę wiary kobitko:-) czekam na fotki sukienki oczywiście prezentowanej na właścicielce:-)

dzięki Kochana :tak:

Wiem wiem kochana, że dziś jesteś juz po rozmowie ale czytałam wczoraj czytałam i mocno kciuki zaciskałam :tak:
Jestem jestem ale trochę póżno :zawstydzona/y:
Jak poszło mycie autka?? No i pompowanie kół??
Pokazuj kieckę koniecznie :tak:

no autko było chwilę czyste ale już troszkę się pobrudziło...ehhh no cóż począc :-p:-D kurcze no pochwalę się że po raz pierwszy w życiu napompowałam sama koła w autku....normlanie dumna jestem z siebie że :szok: hehe :-D

a to kiecka... nie na mnie bo koszmarnie dzisiaj wyglądam ale obiecuję że na sobie też pokaże Wam jak wygląda :tak::tak: i buciki :tak:





Trzymam kciuki Danusi za interes !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1


Anecia piszesz się? Jakby co będziesz zastępować Madziule trzeba mieć awaryjny plan :tak::-D:-D:-D:-D

jasne :-D

gabrysiaa kawka czeka w termosie :-)

czesc Iza :-)
 
reklama
Madziu kochana... teraz przeczytałam...
trzymaj się Kochana... na pewno nic się złego nie stało i na pewno wszystko jakoś się wyjasni! trzymam kciuki aby stało się to jak najszybciej !!!! modle się za Was.... Kochana !
 
Kochane ja mam usg o 16.45 a powiem wam szczerze ze od wczoraj kolo 18.00 przestałam wogóle plamic biore leki i leze plackiem bardzo sie boje ale wierze w moje dzieciatkon ze wytrwa
 
Dziewczynki ja uciekam sie powoli szykowac musze sie wykapac przed wizyta i usg boje sie jak cholera ale musi byc dobrze nie ma innej opcji. Plakac chce mi sie juz teraz ale mam nadzieje ze beda to lzy szczescia jak tylko wroce to od razu napisze zastanawiam sie co ta moja lekarka wariatka powie dzisiaj. Buziaczki kochane
 
reklama
oj... to dobrze :tak: co sie stało jesli mogę zapytac?
juz wszystko wiem, zaczepili go w sklepie jacyś małolaci i chcieli pieniędzy, mój chlopak oczywiście nie dał im więc wywiązała się bójka, najpierw wszystkich zawieniono na komendę gdzie trwały wyjaśnienia a potem do szpitala opatrzyć rany:-) na dodatek padła mu komórka, dzięki Bogu nic poważnego mu nie dolega oprócz kilku siniaków:-) ale przezyłam horror:-p panikara ze mnie straszna:szok::-D

Kochane ja mam usg o 16.45 a powiem wam szczerze ze od wczoraj kolo 18.00 przestałam wogóle plamic biore leki i leze plackiem bardzo sie boje ale wierze w moje dzieciatkon ze wytrwa

Dziewczynki ja uciekam sie powoli szykowac musze sie wykapac przed wizyta i usg boje sie jak cholera ale musi byc dobrze nie ma innej opcji. Plakac chce mi sie juz teraz ale mam nadzieje ze beda to lzy szczescia jak tylko wroce to od razu napisze zastanawiam sie co ta moja lekarka wariatka powie dzisiaj. Buziaczki kochane
Jak przestałas plamic to bardzo dobrze:-) teraz już wszystko będzie ok, zobaczysz, trzymam kciuki za wizytę, daj znac po, buuuziaczki;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry