reklama

Odskocznia;))))

i jeszcze jedno :)
 

Załączniki

  • Zdjęcie123.jpg
    Zdjęcie123.jpg
    16,3 KB · Wyświetleń: 28
reklama
Dzień dobry :)
Ilonka co do czarnych nie jestem absolutnie rasistką ale to co Rudzia napisała to nie do końca kwestia tylko charakteru. Sama miałam okazję się przekonać, że nie robili by nic a jak się krzywo spojrzy to już człowieka posądzają o rasizm. Mój wujek pracuje z dwoma Irlandczykami i dwoma Afrykańczykami i też twierdzi, że robota z Irlandczykami idzie bez problemu każdy chce jak najwięcej zarobić a z Afrykańczykami się nie da po prostu. Mojego kolegi siostra ożeniła się z Afrykańczykiem mają dwójkę małych dzieci ona pracuje od rana do wieczora a on nie robi po prostu nic. Musiała opiekunkę do dzieciaczków zatrudnić bo mu ciężko nawet im śniadanie robić ehhh ;/
Nie chcę nikogo szufladkować, że jest innej rasy to jest leń ale fakty mówią same za siebie. Inna strona medalu jest taka, że My mamy taką pogoń za pieniędzmi, że czasem pracowali byśmy podwójnie dlatego inni przy Nas blado wypadają ;-)

eh... może można pare cech przypisywac konkretnym narodom/rasom ale nie można uogólniac... to moje zdanie.
Moja kolezanka wyszła za mąż za białego i miała tak samo jak Twoja która wyszła za Afrykanczyka...
nie ma znaczenia kolor skóry tylko charakter, to co się ma w głowie i to jak się zostało wychowanym.

Anetka nie wiem czego to jest kwestia dla mnie liczy sie fakt ze wlasnie oni sa najbardziej leniwi jesli chodzi o prace i to jaka kolwiek... a najgorsze jest to kiedy juz nie kaze a poprosi sie ich zeby pomogli... ciezki temat ale ja musze sie z tym zmagac niestety na codzien...

akurat trafiłas na "takich czarnych"
ale uwierz mi że biali potrafia byc identyczni

Nie ma za co kochana :-) jakby co wiesz ja mam miotłe pomogę zakopać do końca te dołki ;-)Ja dziś nadal nie najlepiej głowa mi pęka ale idę na 10 do mojego lekarza może coś na to zaradzi :tak:
Kawkę ja chętnie poprosze tego nie odmówie :-)

wiem że mogę zawsze na Ciebie liczyc!!! i buziaki za to ogormne !!!!


A ja jutro walcze z laboratorium mam tyle badań do zrobienia, że nie wiem czy krwi mi nastarczy :-D:-D, lekarz robi też mi teraz pod kontem kolejnej ciąży, szukamy co jest nie tak ;-)

łoo... to zycze dobrych wyników!!! musisz wiec dużo barszczyku czerwonego pic co by zapasy krwi jak najszybciej uzupełnic :tak:

Wiem wiem choć czasami...echh dobra nie ma tego myslenia bo wpadne w dołek ;-)

Ty mi tu w żadne dołki nie wpadaj !!!
Ja też ogromnie zazdroszczę dziewczynom tych brzuszków i żałuję że nie dane mi było przeżywac tego wszystkiego - mdłości, braku snu itp... ale mam nadzieję że kiedyś i nam się uda !!! MUSI !!!
mnie przyświeca ood dłuższego czasu ta myśl która pięknie ujął P. Coehlo "W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca"
 
Hahahah będziemy słoniki
o takie
13f891a812171f5c.jpg

:-p

Ja dałam sobie spokój z rybka zostawiłam Rodzicom a poszłam sobie ciasto na racuchy z jablkami i z cynamonem zrobic ahahaha :D
 
eh... może można pare cech przypisywac konkretnym narodom/rasom ale nie można uogólniac... to moje zdanie.
Moja kolezanka wyszła za mąż za białego i miała tak samo jak Twoja która wyszła za Afrykanczyka...
nie ma znaczenia kolor skóry tylko charakter, to co się ma w głowie i to jak się zostało wychowanym.
akurat trafiłas na "takich czarnych"
ale uwierz mi że biali potrafia byc identyczni
wiem że mogę zawsze na Ciebie liczyc!!! i buziaki za to ogormne !!!!
łoo... to zycze dobrych wyników!!! musisz wiec dużo barszczyku czerwonego pic co by zapasy krwi jak najszybciej uzupełnic :tak:
Ty mi tu w żadne dołki nie wpadaj !!!
Ja też ogromnie zazdroszczę dziewczynom tych brzuszków i żałuję że nie dane mi było przeżywac tego wszystkiego - mdłości, braku snu itp... ale mam nadzieję że kiedyś i nam się uda !!! MUSI !!!
mnie przyświeca ood dłuższego czasu ta myśl która pięknie ujął P. Coehlo "W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca"

No nareszcie Anetka jaką lubię ;-)Jak miło znowu Cię taką widzieć nie zmieniaj tego nigdy w życiu!!!!!!!!!! :-)
 
reklama
Ja jak zawsze gdzieś kilometr do tyłu -.-
Śliczne mieszkanko :D Rudzia :D
Ja mam aktualnie w Międzychodzie remont więc nawet za bardzo nie widzę co jest za oknem :D A są tam wstrętne bloki ;/
Ale niedługo się wybieram do drugiego mieszkanka w Sopocie to wreszcie znów będę miała ładne widoczki z okna bo mamy 2 minuty do mola :d
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry