ewelina28
Dum Spiro Spero...
Witajcie Kochane,
u mnie znów gorszy dzień....pół nocy przeryczałam, bo to już płaczem nazwać nie można, a wszystko wina snu.....był tak realistyczny, że jak się przebudziłam to trzymałam się za brzuch i odczuwałam ból.....jakaś masakra!!! Nawet nie chcę opowiadać....A dzisiaj oczy podpuchnięte, że z domu nie wyjdę....głowa strasznie boli....ech....
Danula, na wyniki wciąż czekam, listownie mają przyjść, ale coś dojść z Gdańska nie mogą, bo faktycznie tyle kilometrów, że hej!!!!
Aż 40!!!!Mogłam sama się pofatygować po nie. Wrrrrr.....
u mnie znów gorszy dzień....pół nocy przeryczałam, bo to już płaczem nazwać nie można, a wszystko wina snu.....był tak realistyczny, że jak się przebudziłam to trzymałam się za brzuch i odczuwałam ból.....jakaś masakra!!! Nawet nie chcę opowiadać....A dzisiaj oczy podpuchnięte, że z domu nie wyjdę....głowa strasznie boli....ech....
Danula, na wyniki wciąż czekam, listownie mają przyjść, ale coś dojść z Gdańska nie mogą, bo faktycznie tyle kilometrów, że hej!!!!
Aż 40!!!!Mogłam sama się pofatygować po nie. Wrrrrr.....
:-( najgorszy sen w moim życiu.....chyba mam psychę zero.....ech...
