reklama

Odskocznia;))))

Rozmiar nigdy rozmiarowi nie jest równy :D Piszesz dietkę :P ja to pół życia chciałam przytyć drugie pół wyglądać jak kobieta a nie jak wieszak na ubrania mam nadzieję, że po ciąży mi troszkę ciałka zostanie :-) a może wreszcie będę musiała pierwszą w życiu dietę stosować :-D
Ja zawsze byłam chuda....niestety po źle dobranych (okazało sie po fakcie) hormonach przytyłam z rozm. 36 na 40, a teraz wychodzi, że 42!!!! Masakra....tylko, że po starych ciuchach nie czuję żebym utyła...hmmm....ale co tam....ważne, że się akceptuję:eek:;-)
 
reklama
Ja zawsze byłam chuda....niestety po źle dobranych (okazało sie po fakcie) hormonach przytyłam z rozm. 36 na 40, a teraz wychodzi, że 42!!!! Masakra....tylko, że po starych ciuchach nie czuję żebym utyła...hmmm....ale co tam....ważne, że się akceptuję:eek:;-)
Oj to moja Kuzynka tak po hormonach miała zawsze będę sądzić że lekarze to konowały :wściekła/y: A jedna bluzeczka w rozmiarze większym nie musi oznaczać, że przytyłaś tylko, że producent miał jakąś faneberię :-D
Oj tak najważniejsze jest to by siebie akceptować :tak:
 
Oj to moja Kuzynka tak po hormonach miała zawsze będę sądzić że lekarze to konowały :wściekła/y: A jedna bluzeczka w rozmiarze większym nie musi oznaczać, że przytyłaś tylko, że producent miał jakąś faneberię :-D
Oj tak najważniejsze jest to by siebie akceptować :tak:
Ja też nie mam najlepszego zdania na temat lekarzy, zwłaszcza u mnie w mieście, dlatego od tamtej pory jeżdżę prywatnie Elbląg - Gdańsk:-)
I chyba napiszę do tego producenta:wściekła/y::-D:-D:-D;-)
 
Ja też nie mam najlepszego zdania na temat lekarzy, zwłaszcza u mnie w mieście, dlatego od tamtej pory jeżdżę prywatnie Elbląg - Gdańsk:-)
I chyba napiszę do tego producenta:wściekła/y::-D:-D:-D;-)
Hahahahha napisz, że nie możn tak stresowac kobiet i robić rozmiarów wedle widzi mi sie :-D
Jade niedługo do Sopotu i do Gdańska pewnie też będę Cię gdzies tam wypatrywać :-D
 
Danula te rocznice sa smutne..le musimy nauczyc sie z tym żyć,ja np staram sie nie zapamietywac dat ,tylko ta ciaza ostatnia dalej mnie ,ze tak sie wyraze przśladuje...notorycznie sprawdzam ,w którym tygodniu bym teraz była,wuchodzi,ze w trakcie 18:-(
ale cóz ,my juz nigdy nie bedziemy jak dawniej
 
Danula te rocznice sa smutne..le musimy nauczyc sie z tym żyć,ja np staram sie nie zapamietywac dat ,tylko ta ciaza ostatnia dalej mnie ,ze tak sie wyraze przśladuje...notorycznie sprawdzam ,w którym tygodniu bym teraz była,wuchodzi,ze w trakcie 18:-(
ale cóz ,my juz nigdy nie bedziemy jak dawniej
Witaj,
ja już bym była po porodzie kilka dni....czasu nie da się wrócić..niestety...a tragedie człowieka zmieniają nieodwracalnie....:-( trzymaj się
 
reklama
Ten wcześniejszy nr to na rejestrację, a bezpośrednio do niego jeszcze Ci podam - 0 603 291 758 - nie wiem, czy wciąż aktualny, bo ja na rejestrację zawsze dzwonie:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry