reklama

Odskocznia;))))

Ja też w trakcie pieczenia...kurczaczek w warzywach dzisiaj....zapachy na całą okolicę;-) może listonosza z wynikami zwabią ha ha ha ha ha OBY!!!!!!:-D:-D:-D:-D

Nie no po takim zapachu na pewno trafi do Ciebie nie ma innej mozliwości :-D
U mnie też zapachy, że ho ho :tak:
Daj znać jak będą wyniki jakie są a ja trzymam kciuki &&& tylko za dobre wieści ;-)
 
reklama
Nie no po takim zapachu na pewno trafi do Ciebie nie ma innej mozliwości :-D
U mnie też zapachy, że ho ho :tak:
Daj znać jak będą wyniki jakie są a ja trzymam kciuki &&& tylko za dobre wieści ;-)
No mam nadzieję, że z "pływakami" wsio ok, chociaż powiem Ci szczerze, że nie widzę sensu tego badania....ale skoro lekarz kazał....chyba tylko ze względu, że długo się staramy i nic, a co z utrzymaniem?! Hmmm.....kłębi się tyle myśli na raz, że hej....
 
No mam nadzieję, że z "pływakami" wsio ok, chociaż powiem Ci szczerze, że nie widzę sensu tego badania....ale skoro lekarz kazał....chyba tylko ze względu, że długo się staramy i nic, a co z utrzymaniem?! Hmmm.....kłębi się tyle myśli na raz, że hej....

A miałaś albo masz problem z zajściem w ciąże?
 
No niby tak, ale o inną wiedzę mi też chodzi......dlaczego jak ciąża jest to nie mogę jej utrzymać.....tu ręce załamują lekarze.....
Wyniki muszą być dzisiaj, bo jak nie!!!!!!!!!!! ;-):-)

To masz tak jak ja tylko ja nie mam problemu z zajściem w ciąże i jedna i druga już po pierwszych próbach ale utrzymać nie potrafię obie w 8-9 tygodniu martwe.
A robiłaś jakieś badania?
 
To masz tak jak ja tylko ja nie mam problemu z zajściem w ciąże i jedna i druga już po pierwszych próbach ale utrzymać nie potrafię obie w 8-9 tygodniu martwe.
A robiłaś jakieś badania?
Tak, przemaglowana byłam.....robiłam baaaaaaardzo dużo badań (nie będę wyliczać, ale pewnie wiesz jakie);-)
Jednak ostatnio mój gin. zasugerował, żeby zrobić kariotyp....to najczarniejszy scenariusz....no i zbieramy się zrobić....tylko jak zwykle wszędzie terminy....
A Ty kochana wiesz czemu tak się dzieje w Twoim przypadku? (sorki, że pytam...jak chcesz nie odp.);-)
 
Tak, przemaglowana byłam.....robiłam baaaaaaardzo dużo badań (nie będę wyliczać, ale pewnie wiesz jakie);-)
Jednak ostatnio mój gin. zasugerował, żeby zrobić kariotyp....to najczarniejszy scenariusz....no i zbieramy się zrobić....tylko jak zwykle wszędzie terminy....
A Ty kochana wiesz czemu tak się dzieje w Twoim przypadku? (sorki, że pytam...jak chcesz nie odp.);-)

To tak jak ja robie ciągle badania i co dziwne wszystko w normie teraz czekam na genetykę na wywiadzie byliśmy w kwietniu a badanie miało być we wrzesniu tylko, że cisza jak na razie :sorry: Jeszcze wymaz mi został muszę się wybrać do ginka :-)
 
reklama
To tak jak ja robie ciągle badania i co dziwne wszystko w normie teraz czekam na genetykę na wywiadzie byliśmy w kwietniu a badanie miało być we wrzesniu tylko, że cisza jak na razie :sorry: Jeszcze wymaz mi został muszę się wybrać do ginka :-)
A Wy genetykę prywatnie, czy na książeczkę...bo my prywatnie jedziemy....i nawet nie byliśmy w poradni genetycznej na wywiadzie....mój gin. wszystkim się zajmuje....:zawstydzona/y: może też byśmy poszli...hmm....a co z genetyki dokładnie robicie? bo nam tylko ten kariotyp kazał...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry