Co myślicie o odwiedzinach bliskich po porodzie jeszcze w szpitalu. Ja osobiście nie byłam zadowolona gdy teściowie z siostrzeńcem mojego męża przyszli na następny dzień w odwiedziny bez pytania mnie wcześniej o taką możliwość. Samych teściów może bym zrozumiala ale małe dziecko z problemami zdrowotnymi. Co prawda wizyta była szybka teściowa wzięła moje dziecko na ręce, mały pogłaskał moja córkę, chwilę popatrzyli, pogadali i poszli. W końcu starsze dzieci kobiet rodzących odwiedzają swoje rodzenstwo w szpitalach, więc może moje niezadowolenie z tego względu jest nieuzasadnione. Dodam że byli już po 15 godzinach od mojej cesarki.