reklama

Olkusz i okolice

reklama
Wiolcia no to nie zazdroszcze widoków - ja pamiętam jak mnie przeraziło zdjęcie porodu a co dopiero widok na zywo - teraz juz troche inaczej na to patrzę - ale pamiętam tez ze jak rodziłam to jakiejś dziewczynie pokazywali sale do porodów rodzinnych - a ja w bólach na podłodze - to się dziewczyna napatrzyła ;-)

Anisiak to czekamy na wieści - ja wam zazdroszcze im szybciej tym lepiej
 
Wiolcia to rzeczywiście miałaś dzień pełen wrażen:szok: ja chyba wole nie widzieć jak to dokładnie wygląda bo byłabym przerażona. Chcę urodzić i już:-)

Anusiak to dobrze wieści że juz w sobotę może coś z tego wyjść:-) Nie stresuj się odpoczywaj i relaksuj się ile tylko dasz radę bo później na odpoczynek będzie totalny brak czasu:baffled:

Koniczynka nie jesteś sama ja tez myślałam że nie dam rady bez męża ale z czasem stwierdziłam że sama nie będę tylko z dzidziusiema reszta mnie nie interesuje:-D Mój mąż na początku zarzekał się że nie będzie przy mnie więc już się z tym pogodziłam chociaż nie do końca... :confused: ale ostatnio zmienił zdanie i mówi że skoro ja mam poród przeżyć to on tez przy mnie chce być więc stanęło na tym że będzie:-) porozmawiaj ze swoim i wytłumacz że nie chcesz w takiej chwili być sama...

te wykresy KTG to jakaś czarna magia dla mnie:szok:
 
jak patrze na te wasze wykresy to też nie wiem o co chodzi, właściwie to do niedawna nie wiedziałam co to w ogóle jest KTG ale z tego co już wiem to chyba robi się dopiero pod koniec ciąży prawda?:-)
 
spokojnie dziewczyny, na końcu ciąży będziecie już wiedziały wszystko :-D a raczej po ciąży ;-)
ja np ktg obcykałam przy samym porodzie, bo własciwie prawie caly czas byłam podlączona do niego więc nie szlo nie zauważyć o co w nim chodzi i że jak jest skurcz to robi się taka krecha przez dluższy czas na wykresie :-D
 
cześć dziewczyny:-). Przeczytałam pobieżnie co tam u was słychać i widzę że na dniach szykują sie dwa rozwiązania:tak: Powodzenia dziewczyny trzymajcie sie dzielnie, trzymam kciuki za szybki i bezbolesny poród.
jeśli chodzi o poród rodzinny to tez miałam taki mieć ale mój nie zdążył, nic się niedzialo cisza, spokój, a jak się mała zaczela pchac to w 30min się wypchała:-D, ale prawdę powiedziawszy chyba lepiej że go nie było, bo mogłam sie skupić na "swojej roli".
mika chetnie sie wybiorę na jakieś zakupy albo spacerek, acha a chyba cię wdziałam jak spacerowałaś z dziećmi w sobotę ok 13, 14wzdłuż Viktori, ale ręki odciąć sobie nie dam :-)

Ale dzis paskudnie:wściekła/y:
 
goniaa hmmm to chyba nie ja :-) co prawda byłam w tych godzinach w okolicach, ale w parku i na rynku ;-) przy Wiktorii nie byłam. A ta dziewuszka miała biały płaszcz? bo ja taki mam :-D tzn kurtkę do kolan ;-) no i buziaki dla 11 miesięcznej Łucji!!! kurcze, zaraz roczek!!! wyprawiacie imprezę?
 
reklama
a właśnie dziewczyny, jak się czujecie?? cykają już wasze ostatnie dni ciążowe
e035.gif
e035.gif
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry