reklama

Olkusz i okolice

reklama
No i cisza... może za niedługo dostaniemy informację, że eldcia już nie w dwupaku ;)
napisałabym do niej sms ale już pózno trochę:/
No i ciekawe jak jsorbek, bo już też pewnie lada dzień:-)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie:) ja dzisiaj cierpię na bezsenność niesety.

Ja jeszcze jestem 2w1 i na rozpakowanie się w żadnym wypadku się nie zapowiada wręcz przeciwnie... Wczoraj byłam u lekarza i w sumie nic konkretnie się nie dowiedziałam bo cóż on biedny człowiek może począc jak ja żadnych oznak zliżającego się porodu nie mam... Jedynie mam iść wewtorek na KTG i wtedy może już w tym szpitalu mnie zatrzymają bo wiecznie w ciąży chodzic nie mogę. Choć zapewne jakby to zależało od mojego upartego synka to on z chęcią sobie by chyba został w brzuchu na stałe. Waży już 3300 więc pewnie zanim sie urodzi to podrośnie do 3,5 kg...
Pozostaje mi tylko czekanie które jest najgorsze...
 
koniczynka przykro mi z powodu wujka ale mam nadzieję że jego stan się polepszy i wyzdrowieje... A co do tej glukozy to ja miałam 97 więc było ok. ale jakie są dopuszczalne normy to niestety nie powiem Ci bo sama niewiem...

wiolcia mowisz żeby z Bartusiem porozmawiać oj juz nieraz do niego mowiłam żeby już wychodził bo mama jak słoń się czuje i zaczyna chodzić okrakiem a on nic no chyba charakterek ma po tatusiu- uparty jak niewiem co... A Twój Krzyś teraz rządzi całą rodzinką pewnie wiesz że chłopcy lubia być pieszczeni i uwaga mamy ma się skupiać tylko na nich:) Ale za niedługo będzie spokojniejszy i mamie da odpocząć:) A co do szczepionki to masz rację lepiej na przyszłość wiedzieć że zdobilo się wszystko co można dla maleństwa:)

gałązka oj kochana nie zadroszczę Ci tych Twoich ciążowych dolegliwości nepewno masz ich juz serdecznie dośc i jesteś tym juz zmęczona ale z każdym dniem powinno być coraz lepiej. Bo im starsza ciąża tym takie dolegliwości powinny ustępować...

mamBartuli widzę że też na pneumokoki zaszczepiłaś i dobrze lepiej dmuchac na zimne a przeciez dla nas mam (no dla mnie prawie) zdrowie dziecka jest najważniejsze...

Jakoś niało się u mnie zrobiło czyżby zima powróciła:( A w Krakowie wszystkie szpitale sa pozamykane dla gości ciekawe czy u nas w Olkuszu tez zamkną mam nadzieje że nie przynajmniej nie wtedy jak będe tam leżeć...
 
heloł,

eldcia a ja już taką nadzieję miałam, ale wiesz u mnie też się nic nie zapowiadała, a tu nagle .... :) fajna waga Bartusia, taka może być. A, że Bartusiowi się nie spieszy, widocznie ma ku temu powody ;) Pamiętam, że w zeszłym roku jak kumpela rodziła to szpitale też były "niby" pozamykane dla gości, ale wchodzili. Wiadomo nie na długo, ale były odwiedziny. Zima chyba powolutku wraca :-D póki co śniegu nie ma, a raczej stopniał, ale glebę bym zaliczyła :zawstydzona/y:
 
mamBartuli ja tez tak myślę że jemu jest we mnie lepiej:) Oj musiasz uważać bo ślisko jest u nas niestety śniegu troszeczkę spadło a teraz niesety pruszy sobie:( aż nie chce mi się przez to wyglądac nawet przez okno a ja myślałam że zima pójdzie sobie w dal....
 
koniec stycznia mamy przecież :) ja tam się cieszę :) jak mróz ściśnie to może się uspokoją wirusy i odwiedziny będą w szpitalach ;) Ty lepiej uważaj na chodnikach, ja co najwyżej moge sobie 4 litery potłuc ;)
 
reklama
koniczynko a gdzie robiłaś to badanie? ja w szpitalu i nawet ich nie pytałam tylkwo sobie wcisnęłam ;-)

galazka jejuś, jak ja ci współczuje tych wymiotów. To już tyle czasu jak one cię trzymają :wściekła/y: jak dziś pamiętam, chyba w 5-6tyg zaczęłaś je mieć no nie? :-D

koniczynko strasznie mi przykro z powodu wujka :-( aż serce ściska to co piszesz :-(

wiola jakbym czytała o moim wojtku :-D też miał taki krzykowy etap :tak: ale nie moge własnym oczom uwierzyć że Krzyś już skończył 2 miesiące!!!!!! :no:


mamoB miło że o mnie pytasz :-D
f010.gif
cholewcia, zepsuła mi się myszka i nie umiem się posługiwać tą myszką na laptopie :-D strasznie mnie drażni ona :-D bo nie mogę robić wszystkiego tak szybko jakby chciała :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry