reklama

Olsztyńskie mamy.

Witam przyszłe mamy:)

Mam do sprzedania krem Fissan w dobrej cenie 21 zł za opakowanie. Kupiłam je w promocji, ale urodziłam miesiąc wcześniej i zostało mi 6 opakowań, może któraś z was byłaby zainteresowana zakupem. W olsztyńskich aptekach ceny są owieke wyższe od 27 do 30 zł. Zainteresowane osoby proszę o kontakt.
Pozdrawiam
 
reklama
Hej ale fajnie ze dziewczyny piszecie.
Ja tez rodziłam w Wojewodzkim.Poszczescilo mi sie bo mialam przy porodzie polozna Jowitkę i Wspomniana wczesniej Elę.Gdyby nie one to mialabym CC a one pokazaly cwiczenia zeby mlody wstwil sie w kanal bo nie mogl.Potem pomagaly przy samych parciach tak ze szok.M poił je woda z butelki miedzy skurczami:-D Mimo ze rodzilam 10 h to super uczucie i szybko zapomniałam o bolu.Chociaz pamietam ze mialam w pewnym momecie blagac juz o cc bo mialam dosyc.One mnie przekonaly zebym sprobowala jeszcze troszke.I tez czulam sie jak na haju...lekarz zszywal mnie ponad godzine a ja nic nie pamietam.heheheh.
 
Dziwne uczucie :), mój TŻ ma inne wspomnienia niż ja z porodu :), ja połowy nie pamiętam :) i przyznam się w sekrecie, że zapierałam się rękami i nogami, żeby nie brać kamery a teraz tak troszeczkę, żałuję, ze nie uwieczniłam naszych emocji jak Michaś się pojawił :), ja płakałam i mój maz tez łezkę uronił, Michas był fioletowy jak sliwka, a ja krzyczłam "jaki on piekny " kurcze echhhh to już 3,5 miesiąca minęło od tego czasu, jak ten czas leci :)... A mój synek juz waży ponad 7kilo :) i nie mieści się w wiekszość ciuszków które kupiłam na poczatku :)...
 
To ja z innej beczki. Zrobiłam inwentaryzację w rzeczach Amelki i widzę, że czas uzupełnić zasoby :-) Może któraś z Was ma na sprzedaż rzeczy 98 cm (duuuużą mam dziewczynkę).
 
Izza no ja niestety nie pomoge bo moj Oli tez spory chlopak a wchodzimy w 92 dopiero a starszy.Jak wagowo i wzrostowa Twoja corcia stoi?Moj jak sie urodzil miał 4200.Teraz wazy 13 kg i ma okolo 90 cm.
 
To ja z innej beczki. Zrobiłam inwentaryzację w rzeczach Amelki i widzę, że czas uzupełnić zasoby :-) Może któraś z Was ma na sprzedaż rzeczy 98 cm (duuuużą mam dziewczynkę).
o matko a ile wazy corcia?
Cześć dziewczyny, widzę, że wątek zaczyna się znów rozkręcać.
Co do pielęgnacji skóry, to wszystko zależy od dziecka, nam pomogła kąpiel w emolium i często w ciągu dnia krem SVR Topialyse. Tylko my mamy problem z azs, a nie tylko z suchą skórką.

Co do położnej Eli - to faktycznie cudowna kobieta.
u nas z kolei jest skaza i podejrzewam azs. jak sobie z tym radzicie?
 
Nabyłam emulsję do ciała Emolium, dwa razy dziennie robię masaż ciałka i nareszcie widzę efekty :-) Skóra Miłosza jest już taka jak powinna być - gładziutka i delikatna...juuupi

Porodów naturalnych zazdroszczę, bardzo, bardzo. Mój Młody nie chciał się przekręcić i leżał miednicowo... także jakie było moje zdziwienie i zaskoczenie na sali podczas cięcia gdy pani doktor wychyliła się zza parawanika i zapytała "dlaczego cesarskie ciecie?", odpowiedziałam więc zbita z pantałyku, że z powodu ułożenia dzidziusia. A Ona na to "no to się przekręcił..." I cisza na sali... Najlepsze jest to, że nikt mi nie zrobił usg podczas przyjęcia dzień wcześniej i była niezła afera w szpitalu (chociaż ja czuję, że On się przekręcił w nocy poprzedzającej kiedy robiono mi KTG i brzuch miałam ściśnięty pasami). A w wypisie ze szpitala mam napisane, że powodem cięcia była mała ilość wód płodowych...
Generalnie to fizycznie nawet dobrze się czułam po tym zabiegu i szybko się podniosłam aby zajmować się już swoim maluszkiem... ale psychicznie było mi bardzo ciężko, coś mnie jednak ominęło :(
heh, jak zwykle się rozpisałam

A mój szkrab to taki mikrusek w porównaniu z Twoim Melakarmelata :) Ale i tak jestem z niego dumna bo ładnie przybrał i już nawet ma potrójny podbródek :)
 
hehe to takie dziwne uczucie taka duma z dziecka :) i że te nasze wydaje się najpiękniejsze :) moja przyjaciółka ma dziewczynkę starszą o 4 tygodnie śliczniutką, a i tak mój mi się wydaje doskonalszy, a jak patrzę na nią to wiem, że ona mysli dokładnie tak samo :) hi hi...

No my też smarujemy emolium i jest wmiarę oki, ale też 2 razy dziennie, bo po nocy znowu skórka lekko wysuszona, ale chyba jest lepiej niz wcześniej :). Michas to rośnie jak klopsik trzeci kombinezon musiałam kupić bo już 68 sie nie dopina, a nie będę go tak ściskać, bo przecież dopiero niedawno odkrył, że rękoma i nogami można machać :)

A napiszcie mi jaką ma roczny chłopczyk stopę :) chciałabym buciki kupić na przecenie na przyszłą zimę, ale nie wiem czy trafię z rozmiarem, w zimę będzie miał od roku do 1,5 :) tak myślałam o 23-24, bo on sporawy chłopak rośnie teraz ma 3,5 miesiąca waży ponad 7kilo i na moje oko to musi mieć z 68 cm wzrostu :), ale pewna nie jestem bo go nie mierzą a sama to tak na oko go zmierzyłam( ciuszki nosi body 74, bluzy,68, spodenki 62 - krótkie nóżki ma :) )
 
Ostatnia edycja:
reklama
Odkrycie swoich rączek i nóżek to bardzo ważne wydarzenie:) Podczas przewijania Młody wierzga tak, że zapiąć pieluszki nie można, a jaką ma przy tym zadowoloną minę:) Ale najlepsze są chwile kiedy ogląda własne rączki i jest tym faktem tak bardzo zafascynowany, że nie zwraca uwagi na nic innego.
Ech, można tak pisać i pisać o tych małych-wielkich odkryciach ... :)

hej nata :)))))
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry