Najgorsze chwile przeżywa się gdy dziecko jest malutkie. Niepokój i bezsilność jest nie do opisania. Mój synek obecnie ma 5 lat. Parę miesięcy temu pisałam o tym, że wybieramy się na akupunkturę. Chodziliśmy przez 2 miesiące efekty znikome synek bardzo źle znosił te zabiegi - okropnie się ich bał i bardzo płakał. Opadnięta powieczka nie przesłania mu pola widzenia stąd tak długo zwlekamy z operacją. Po 5 latach mogę stwierdzić że pokochałam to jego małe oczko i jest najśliczniejszym synkiem na świecie. Coraz częściej jednak jemu zaczyna ono przeszkadzać. Często mówi ,,to moje chore oczko" albo ,,ta powieczka mi przeszkadza" i wtedy wszystko wraca. Zdecydowaliśmy się na operacje tylko nie mogę wybrać czy Kobylniki czy Warszawa i dr Prost. Już tyle czasu czytam to forum i dalej nie mogę się zdecydować. Pomóżcie drogie mamy. Pozdrawiam pa pa