Nasza Lenka odrazu po porodzie miała mniejsze jedno oczko, prawie wcale go nie otwierala, miała takie spuchnięte, a początku myślałam że to tak po porodzie, kazali poczekać i dopiero nasza pediatra na pierwszej kontrroli zauważyła że ma takie malutkie oczka, tylko dlaczego u nas nic nie widzą poważnego? dlaczego nie każą nam zaklejać tego oczka, teraz nie widać takiej wielkiej różnicy między oczkami, jedno i drugie jest jakieś spuchnięte ale mówią, że to nic, że tak ma być, że ona tak wygląda, a wygląda tak jakby ciągle była zmęczsona i niewyspana. Byliśmy u dwóch okulistów i u nas i w CDZ, niby nic a ja się martwię!
A powiedzcie czy waszym dzieciom lecą łezki? bo nasza ma 9miesiecy i jeszcze ani jednej nie uroniła, fakt, że mało kiedy płacze ale jeżeli już jej się zdarzy to bez łez, powiedzieli, że jeszcze nie czas na łzy a mojej siostry mała jest młodsza o miesiąc i łzy jej lecą od 3 miesiąca. jak to jest?