Dziewczyny-spokojnie,nasze dzieciaczki na pewno nie maja kręczu bo polega ona na tym że dziecko ma główkę odwrócona tylko na 1 stronę i nie jest w stanie samo przekręcic jej na 2 stronę. To, że maluszek woli ktorąś ze stron (Wiki zdecydowanie woli lewą) ma to związek z ułożeniem w brzuszku-najprawdopodobniej taką pozycję przyjął nasz maluszek w brzuszku i z wiekiem mu to minie.Ja chyba też sie zle wyrazilam, bo lekarka nie mowila ze mała ma kręcz ale widziala ze ja sie tym martwie to dala nam to skierowanie na masaze zebym sie uspokoila i zeby masazystka powiedziala ze beda masaze potrzebne czy nie. teraz jak cos robie to klade mala w lozeczku glowa w druga strone zeby patrzyla na mnie, lub tez siadam z drugiej strony lozeczka by patrzyla w prawa strone. a jak lezy na brzuszku to przewaznie wlasnie kreci glowa na prawo i spi tez ze skierowana na prawo lub kreci na boki bardzo szybko.A masaze to sa przyjemne i dzis chyba idziemy 2 i ostatni raz bo to polega tylko na masowaniu paluszkami okolic szyi i barkow jak maluszek lezy na plecach,na brzuszku i na bokach-najelpiej to sie robi po kapieli jak i tak smarujemy maluszka.ja tez jak mala klade na brzuszku to zawsze wtedy masuje jej szyjke, przy przewijaniu tez tak robie,gorzej z lezeniem na boku bo Wiki zupelnie nie chce lezec na zadnym,tylko na plecach i glowa skierowana w ktorąś ze stron.
Klara-ja walczylam z ciemieniucha miesiac czasu i oliwka nie pomagala, w koncu kupilam olejuszke i po 2 dniach zniknela.