Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
oj to sporo nas będzie teraz szczepić.
Mój Mirek lipiec ma pełen atrakcji:
9 lipca - chrzciny
17lipca - szczepienie
30 lipca - okulista
i może w międzyczasie wyskoczymy na kilka dni w oklice górzyste ( między szczepieniem a okulistą)
a my kolejne szczepienie mamy za soba-na razie jest ok,po poprzednim weekend byl okropny ale na razie jest w porzadku i oby tak zostalo i nawet dzisiejsza noc byla niezla
Mam problem. Nasza Natalka zaczęła ciumkać kciuka, wiec zastanawiam się czy nie kupiś jej lepiej smoczka (od smoczka łatwiej będzie opóźniej odzwyczaić, a po za tym są te anatomiczne itd.) Dziś to już na powaznie, właśnie mam kolejne usypianie z kciukiem w buzi. Co myslicie o tym, kciuk czy smoczek i czy któraś z Was przestawiała malucha z kciuka na smoczek ? Nie chciałabym póżniej mieć wizyt u ortodonty Pozdrowionka z upalnego Szczecina, uffff
ostatnio w programie "mamo juz jestem" na tvn style bylo o tym ze smoczki nie sa zle - oczywiscie nie moga one byc zastepstwem naszych czulosci i bliskosci ...
mowili tez ze wsadzanie palcow do buzi nie jest zle dopoki dziecko nie skupia sie na jednym palcu na dluzej - moja mala ciaga wszystkie palce po kolei ... i smoka tez kocha
margarett - ja osobiscie uwazam ze smok jest lepszy niz ssanie kciuka ... ale decyzja nalezy do ciebie ...