reklama

Opieka nad maluszkami

reklama
cóż Kinga, nie jesteś doskonała  ;) . A tak na poważnie to przecież nasze szkraby są już duże, ciekawe świata i musimy mieć już oczy dookoła głowy ;D

teraz czytam tego posta i jestem w szoku, bo znalazł się w innym wątku niż go pisałam. TO odpowiedź w nawiązaniu do "przygody" Kingi z wózkiem...

a u nas po arbuzie spokój, na nawał kupek też nie narzekam ;)
 
Dziękuję za życzonka w imieniu Filipka! :) Dziś "na urodziny" ;) wzięłam go na spacer nie w gondolce, ale w foteliku, ale był zadowolony :)

I ja to chyba powinnam go na rękach nosić, bo chyba już od ok. 1,5 miesiąca śpi przeważnie od 20-21 do 6-7 :) Bez przerw na karmienie :)
 
catherinka całuski dla Filipa z okazji "TRZYMIESIĘCZNICY" !!
no i brawa za ładne spanie ;)

ja nie chwalę za bardzo, bo przeważnie tak jest ,że jak coś pochwalę to zaraz klapa ::)
już mi się to setki razy sprawdziło ;D
 
filipku buziaki od wirtualnej ciotki ;)

i ja o okuliscie pierwszy raz slysze

co do pediatry to tez mam zamiar zmienic-bo babka mi przegina
hurtowo przyjmuje
raz jej nie bylo i byla inna na zastepstwie taka super babka
jak tak dalej bedzie to zmieniam
 
Dziękujemy :)

Sylwia, ja dwa pierwsze razy byłam u pediatry poleconej przez taką fajną położną ze szpitala jeszcze i babka widać było, że zna się na rzeczy, natomiast zero kontaktu z nią :( I ostatnio jej nie bylo, a chciałam zaszczepić malego i poszłam do innej, która akurat przyjmowała i też oceniłam ją dobrze jeśli chodzi o kompetencję no i kolosalna różnica w rozmowie. Pytałam ją o kilka rzeczy i każdą mi wyjaśniła zwracając się do mnie, a nie równocześnie coś pisząc. A na końcu jeszcze zapytała czy może jakieś jeszcze pytania mamy. Dodam jeszcze, że była bardzo miła i się uśmiechała. A tamta zbyt przyjemna nie była. Więc zdecydowaliśmy, że jednak w deklaracji wpiszemy tą drugą. Zawsze można zmienić, chyba raz czy dwa na rok. A dobry kontakt z lekarzem jest dla mnie równie ważny jak kompetencja i tytuły. W końcu to będzie lekarz do 18-tki Filipa, więc on ją też potem będzie fajnie jak będzie ubił.
 
Święta racja, Catherinka, pediatra powinien być nie tylko kompetentny, ale i miły, i dla mamy i dla dziecka! Nasza pani doktor na szczęście taka właśnie jest.

Byliśmy dzisiaj na ostatniej kontroli bioderek - wszystko ok ;D
Ale niestety lekarka w Poradnii Chirurgicznej potwierdziła przepuklinę pachwinową. Mało tego, postraszyła mnie, że to się wcale nie wchonie, bo jest wrodzone i ja Jaś skończy rok to czeka go operacja!!! >:( >:( >:(
No ale ja słucham azik, która powiedziała, że Piotrusiowi się wchonęła. Więc może i u nas tak będzie. Bo jak pomyślę o tej operacji to mi ciarki przechodzą. Taki maluszek i już narkoza...
 
reklama
pytia pisze:
No ale ja słucham azik, która powiedziała, że Piotrusiowi się wchonęła. Więc może i u nas tak będzie. Bo jak pomyślę o tej operacji to mi ciarki przechodzą. Taki maluszek i już narkoza...

mnie też, przez ok pół roku szykowałam się psychicznie na operację i szpital... i na szczęście niepotrzebnie...

trzymam kciuki Pytia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry