reklama

Opieka nad maluszkami

reklama
z tym okulista to mi sie wydaje ze dzieci maja badany wzrok w szpitalu (przynajmniej z Marysia tak bylo) bo inaczej to wszystkie dzieci kierowano by do okulisty na przeglad bo to jednak wazna sprawa i nie mysle zeby nikt sie nie interesowal wzrokiem dzidziolkow po urodzeniu i czekano nie wiadomo kiedy na wykrycie jakichkolwiek nieprawidlowosci . No ale moze sie myle.\

Pytia tez trzymam kciuki , Marysia ma malego guza na glowce i tez czekamy az sie wchlonie na razie ani nie drgnal.

Catherinka gratulacje dla Filipka za zdrowe trzy miesiaczki i niech rosnie zdrowo . :) :)
 
azik pisze:
catherinka pisze:
W końcu to będzie lekarz do 18-tki Filipa, więc on ją też potem będzie fajnie jak będzie ubił.

dzisiaj jestem złośliwcem ;D


czemu chcesz by Filip ubił ta biedna pediatrę :)

;D ;D ;D


Pytia, ja też myślę, że powinnaś być dobrej myśli - trzymamy kciuki, żeby się obyło bez ingerencji chirurgicznej. Nas niestety czeka operacja z tym spodziectwem i wiem, że taka wizja nie jest przyjemna. Ale też na razie staram się o tym nie myśleć, na konsultację chirurgiczną idziemy dopiero jak będzie miał 5 miesięcy.
 
Już o tym kiedyś pisałam.
Definicja z netu: Spodziectwo (hypospadiasis) jest stosunkowo częstą wadą rozwojową, występuje u jednego na 400 chłopców, według innych danych nawet u jednego na 250. Zasadniczym składnikiem wady jest niedorozwój cewki moczowej, która uchodzi poniżej swojego należnego miejsca – w rowku zażołędnym (50% ogółu spodziectw), na prąciu (ok. 30%), mosznie lub nawet kroczu (do 20%)). W skrajnych postaciach spodziectwa wygląd narządów moczowo-płciowych podobny jest do narządów żeńskich o znacznym stopniu wirylizacji. Najczęściej występuje spodziectwo zażołędne, w którym cewka moczowa uchodzi tuż poniżej żołędzi.

I u Filipka jest najprawdopodbniej ta najłagodniejsza postać i najpewniej będzie konieczna tylko kosmetyka, żeby w przyszłości siusiaczek Filipa wyglądał tak u innych dzieci, żeby prostu siusiał no i żeby w sferze seksulanej też nie czuł się gorszy.
 
Nie wiem czy wszystkim dzieciom bada sie wzrok w szpitalu- ja nie widzialam zeby Oli badano. Natomiast jak bylam z u neurologa to wyslala mnie do okulisty. Na szczescie wszystko ok :) Ale pediatra tez nic o okuliscie nie wspominal.
 
reklama
Iwka 31 nie pamietam zeby Patryk mial badany wzrok. Na pewno mial badany sluch bo pamietam ze podpisywalam zgode na to badanie. Co do wzroku to tylko pamietam ze polozna mowila ze zaraz po urodzeniu bedzie mial zaaplikowana masc do oczu. No chyba ze w twoim stanie sa jakies inne przepisy :laugh:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry