reklama

Opieka nad maluszkami

osinko te pierwsze buciki są śliczne:-D
apropo tych drugich, ja osobiście jestem przeciwna sandałką z odkrytymi palcami, bo obserwowałam dzieciaczki i wydaje mi się,że dziwnie w nich chodza, ale to może ja widziałam tylko takie egzemplarze
 
reklama
temperatura w uchu chyba z rguły jesst wyższa niż pod pachą. ja na początku mierzyłam idze kilka razy jak nie miała gorączki, więc miałam punkt odniesienia. I z doświadzczenia wiem, że ważne jest, żeby dziecko nie ruszyło głową podczas mierzenia, no i żeby mierzyć w tej samej pozycji (ja sobie kładę Igę na kolanach, przytrzymuję jej główkę i mierzę zawsze w tym samym uchu) przy kilkakrotnym mierzeniu różnice były co najwyżej jedna dziesiąta stopnia, a taka dokładność jest dla mnie wystarczająca

ale moja pediatra też twierdzi że uszne są do bani:-D

ja nawet po spełnieniu tych warunków mam czesto (ja osobiscie) temperature 35,3 :)

oddałam do naprawy - wymienili baterie , powiedzieli że jest ok, a ja nadal mam 35,3 ??!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry