reklama

Opieka nad maluszkami

super komentarze dziwczynki poprostu jesli piszecie ze kolczyki sa be i po co itp to wydaje mi sie ze mozecie teoretycznie mowic o mnie :sorry: ale ok tak jak juz mowilam mi sie to podoba emi tez przez dlugi czas nosila takie ktore nie moga zrobic krzywdy teraz zmienilam jej na koleczka i fakt ze jest zagrozenie moze gdzies zachaczyc pociagnac za mocno na szczescie nic takiego sie nie stalo i mam nadzieje ze sie nie stanie

KINGA mam nadzieje ze nie masz i nie bedziesz miala za co hehe ;-)
 
reklama
Kasiula - nawet jakby to było o Tobie, to po pierwsze czasu nie cofniesz , a po drugie to Twoja sprawa :)

ja osobiście to nie wiem - Bozia mi dziewuchy nie dała, ale tak myśląc to chyba bym czekała aż porządnie urośnie i sama zdecyduje - już w wieku szkolnym.

ja sama przestraszyłam się pistoletu do przebija nia uszu

a co do kolczyków tak ogólnie - jeszcze w uszach (po jednym) to dodadza uroku co niektórym, ale w innych miejscach to już samookaleczenie :P

tak patrze na te okolczykowane dziewczyny w ośrodkach i nie potrafię zrozumieć intencji.
 
ale z siusiakiem nie dążyłam doczytać - o co chodzi??

Piotrek to teraz pyta o wszystko czy ma siusiaka i czy ma pupę

potrafi sobie sam odpwiedzieć - że lala nie ma siusiaka bo to dziewczynka :)
 
Azik - a wobrazasz sobie takie dziewczyny poprzekuwane wszedzie ...jak one na lotniskach muszą piszczec przechodzac przez bramki hihihihihih;-):rofl2::rofl2::-D

A tak co do przekuwania w innych miejscach ..oj chyba to jakis impuls .jest ..ja przekulam sobie nosek w LO ...i w sumie nie wiem po co to było ...chyba chciałam byc cool;-):rofl2:;-):rofl2:hihihihi...i nęci mnie zrobienie tatuazu ...bo mi sie to strasznie podoba ......jakis nieduzy wzorek ..ale niekoniecznie zeby wszyscy widzieli ...
 
ja tez ostatnio wam sie chwalilam ze zrobilam sobie kolczyk w nosie ale dlugo go nie mialam za szybko chyba zmienilam kolczyk i nie goilo mi sie dobrze wiec zdjelam :/
 
Co do przekuwania uszek dziewczynka, sama nie wiem czy zdecydowalabym sie na taki krok gdybym miala corcie aczkolwiek podobaja mi sie takie ksiezniczki z kolczykami:-) moja kuzynka przebila wsojej corci uszka i mala tak slodko wyglada:tak:
Ja sama mialam kolczyka w pepku, ale to bylo dawno jak jeszcze mialam "kaloryferek" teraz zostal mi tylko maly slad i "oponka" przez ktora i tak kolczyka nie byloby widac:-D choc mojemu P bardzo sie podobalo jak go nosialm wiec moze jak popracuje troche nad soba to wroce do niego, a i tatuaz mam:-D jestem tylko ciekawa jak ja bede reagowala na "wybryki" Karolka, oby sie nie "wydziaral" od stop do glow :-D:-D:-D
 
reklama
dziewczyny - zmieniam temat :-p

czym i czy już smarujecie buziaczki swoim dzieciom?? w sumie zimno i wietrznie się zrobiło, więc chyba czas zacząć... polećcie mi coś!!!
musi to być krem ochronny i lekko rozsmarowujący się, inaczej w domu będzie wojna :cool: (teraz nie używamy NIC - nawet po kąpieli)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry