reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Opiekunka/Zlobek/Przedszkole..???

reklama
a u nas dzisiaj dla odmiany o 7 mała urzadziła bunt ze idzie do dzieci, i ciezko było jej wytłumaczyc że dzisiaj dopiero od 9.30 - lament, ubrała sandałki i w nocnej koszuli chciała pojść, zabrała tylko worek kubusiowy i lale:-D

a wczoraj dostała deskę do prasowania i żelazko od wujka chrzestnego..i przy okazji dali jej moja bluzke do wyprasowania i teraz chyba mi jej nie odda, bo ciągle ja prasuje i mowi mama jeszcze nie, jeszcze Otilia prasuje, zabawka to był strzał w dziesiątke
 
Miki mnie dzis zaskoczył, bo myslałam, że będzie ciężko po weekendzie a tu bez płaczu pomaszerwoał do dzieci. A dzis pierwsze leżakowanie - oj bardzo jestem ciekawa czy w ogóle bedzie spał, bo jest bardzo oporny ;-)
 
Ell bedziesz miala wyprasowane jak nigdy :-):-D
Noemi tez potrafii mi takie sceny urzadzac...ze tgo nie,ze woli to ubrac i wlasnie o sandaly najczesciej sie klocimy...:-):-)

Noemi dzis ogolnie poszla chetnie do przedszkola...i od 09:00 do 10:20 byla sama a ja zrobilam w tym czasie sobie zakupy...Pani mowila ze plakala minutke ale za chwile juz znalezli jej zajecie i grzecznie sie bawila...tylko od czasu do czasu cos tam o mamie burknela...:-)
 
Noemi zuch dziewczynka. tak trzymać dalej. Ola dzisiaj siedziała w domciu z tati. w piatek złapała jakiegoś bakcyla i dzisiaj od rana strasznie kaszlała i zwymiotowała. dałam jej spokój i zostawiłam z tuskiem w domu. Już sobie wyobrażam panujący tam porządek.:crazy:
 
Moja Klaudyszka tez katar złapała..:baffled:..ale 2 dni podaje jej zyrtec na noc i mascia majerankowa smaruje i jakby przechodziło.


a my dzis bylismy w collegu tym co od roku czekałam by sie zapisac..a ciezko sie tam dostac i UDAŁO SIE!!!
BYła rozmowa kwalifikacyjna w j. ang., potem wypełnianie kwestionariuszy, napisanie kilku krótich opowiadan i zostałam zakwalifikowana na 3 poziom(a wszytskich jest 5)- wiec chyba az tak zle z moim ang nie jest:-D..jutro ide dopełnic formalnosci odnosnie złobka/przedszkola- bo college jest na 2 pietrze, gdzie ja sie bede uczyc..a dzieci na parterze maja przedszkole:-)-biblioteke, jest plac zabaw- dla mnei super rozwiazanie- takie cos powinno byc w PL:tak::tak:
Bedziemy chodzic od pon do czwartku.
Oprócz tego mam zawsze to przedszkole do którego teraz chodzimy- codziennie- i tam tez kurs ang-2 razy w tyg z przedszkolem dla dzieci w popołudniowych godz - gdzie tez sie dostałam..ale tu nie wiem czy dam rade..bo byłoby z przedszkola do przedszkola ze szkoły na kurs..z godzinna przerwa:baffled:miedzy...ale sie zobaczy.
 
Rusałko to gratulacje:tak: taka nauka to super sprawa, tylko pozazdrościć, no i mała tak blisko

Ja jutro mam wolne i popołudniu pędzę z Oti na nasz angielski, a rano będziemy ćwiczyć
 
reklama
Do góry