• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Opiekunka/Zlobek/Przedszkole..???

Fredka dobrze slyszec takie wiadomosci...U nas jutro godzina bez mamy :-) Dzis wyszlam na pol...Dala buziaka powiedziala "tchüss" i sprawa zalatwiona :-) Dzis doszla nowa dziewczyna...Teraz grupa liczy 4 dzieci...Ale ta nowa jakas przestraszona,Noemi zabrala jej talerzyk dzis to tak sie rozryczala jakby w leb zarobila:baffled::baffled:
 
reklama
a u nas luz dzisiaj nawet lala zostala w żlobku i będzie tam spać sama....jej ulubiona lala:rofl2: a w domu dla niej przygotowała spanie...bedzie jak wróci od dzieci i spia teraz razem, Oti i niewidoczna lala:) coraz bardziej podoba mi sę ten świat dzieciecej wyobraźni:)
 
heheh-tak tak...slodkie te pomysly naszych dzieci...
mloda ostatnio lubi bawic sie w "dzidzie"Musze brac ja na rece ona zamyka oczy i udaje ze spi a ja mam mowic"haa aaa dzidzia spi":baffled::-D No i dzis w przedszkolu gramoli mi sie na rece i rzuca sie (prawie mi z rak wypada) i krzyczy "dzidzia haa aaa " Przedszkolanki takie---->:szok: oczy i o co jej biega:confused::-D Wiec musialam wytlumaczyc:-D
 
Noemi.... usmiech wywołałaś mi na twarzy.

A jak z innej strony. Teściowa poprosiła mnie, zebym OLi nie puszczała więcej do przedszkola, ze ona z Lidzia zajmą się Olą. I jestem w kropce. Nie wiem co o tym mysleć i jak do tego podejść. Obydwoje z mężem zostaliśmy zaskoczeni. A reakcja ta została spowodowana wczorajszym zajściem. Adam musiał zostac dlużej w pracy a ja mam 2 zmianę. Nie mial kto jej odebrać. Wyszła z przedzkola dobrze po 18. No i mojej teściówce pekło serce. Są plusy i minusy takiej sytuacji. Plusy, że w przedszkolu jest między dziećmi, minusy nie mówi i nie może powiedzieć, poskarzyc się i tak dalej, wstrzymuje siusiu i kupkę. Później siedzi na nocniczku godzinę, posmutniała.
 
Fredzia nie zazdroszczę - decyzja bardzo trudna zrób tak jak uwazasz ze bedzie najlepioej dla Oli.
Ja osobiscie narazie (mysle ze juz niedlugo) wole babcię.
Ale szukam przedszkola z którego byłabym zadowolona:-)
Moze poprostu niech będzie z babcia a z dziecmi będzie widywac sie na placu zabaw?
 
Hmmm...faktycznie ciezka sprawa...:baffled:
Ale ja tu bym wyposrodkowala...Skoro babcie maja czas to moglyby zaprowadzac Olcie i np.posiedziec tam z dwie godzinki razem z Nia...do tego czasu az sie zaklimatyzuje itd..Przedszkole to fajna sprawa.dzieciaki duzo sie tam naucza...a z babcia napewno bedzie razniej i buzka bedzie usmiechnieta...No ale to juz 'Wasza decyzja...

A moje dziecko to kurde bojowe jest...Dzis jak czapnela dziewczynke za wlosy ze straszakow to normalnie rozrywac je musialam...:szok: A wszystko dlatego ze ta dziewczynka wchodzila za nia na slizgawke...Noemi uwaza ze tam wszystko chyba do niej nalezy...:dry:
 
Ostatnia edycja:
Fredka fakt nielatwy wybor. Skoro jak mowisz Olcia posmutniala i wyraznie sie stresuje to chyba jednak wybralabym babcie na jakis czas. Chyba, ze tak jak pisze Pati - sprobowac poslac ja z babcia na kilka godzin doprzedszkola i zobaczyc czy za tydzien dwa bedzie zmiana czy nie. Jak nie to nie ma co stresowac malej- wzwlaszcza ze babcia jest chetna a maluchy sa na placu zabaw - wiec kontakt z dziecmi Ola miec bedzie.

Ja Julka bym z hecia poslala ale u nas nigdzie miejsc nie ma (nie zapisalam go nigdzie rok temu to teraz mam). Zapisalam go na razie do francuskiej 'grupy zabaw'(nie wiem jak to ladnie przetlumaczyc) na 3 godz i zaprowadzilam do starej - i jak zwykle nie chcial wracac - tyle ze teraz jest tam najstarszy wiec juz nie jest tak fajnie i chyba nie bede go tam posylac.
 
reklama
Oj Fredka ja myślę, ze nie powinnas rezygnować z przedszkola, ewentualnie zanim mała się dobrze zaaklimatyzuje może tesciowa bedzie ja wstanie odbierac po 4 godzinach? nie rezygnujecie teraz..kiedy mała już jest spokojniesza ...im będzie strasza tym będzie trudniej...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry