Podziwiam wszystkie słodkie mamy, że sobie tak świetnie radzicie. I wagi takie ładne.
Obiecywałam sobie, że w ciąży będę myśleć pozytywnie i nie będę się denerwować, a tu wszystko odwrotnie. Na początku dołowałam się wagą, a teraz zaczęłam się objawiać czy będzie wszystko dobrze, bo mamaginekolog straciła dziecko w 24 tygodniu, a ja się naczytałam komentarzy kobiet, że urodziły martwe dzieci w 37 czy 39 tygodniu.
Wysłane z mojego Le X820 przy użyciu Tapatalka