reklama

Otyłość w ciąży

reklama
Zuza jak tam? Wyspana?

hchy43r8h8l5x99d.png
 
U mnie na obchodzie haslo "czekamy". Tylko nie wiem ile, czy tydzien czy dwa i powiem wam szczerze ze mnie to dobija bo inne pacjentki przychodza i odchodza a ja sama zostaje.
 
Paulina może przytrzymaja Cię już do końca. Ale jest jeden pozytyw - jesteś pod okiem specjalistów i na bieżąco Cię kontrolują. Zaopatrz się w fajna książkę i dasz radę :*

hchy43r8h8l5x99d.png
 
To juz wiem, ze leze do konca. Ale takie gadanie, ze moge urodzic w kazdej chwili albo i nie nie pomaga ;) Bardzo bym chciala zeby zaczelo sie juz w nastepnym tygodniu..
 
Najgorsze jest to czekanie, wiesz że zostajesz do porodu, ale nikt nie chce określić daty porodu. Dziwne to. A może zapytaj lekarza prowadzącego ciąże jeżeli pracuje w tym szpitalu.
 
Paulina dobrze , ze jeszcze troszkę ci zostało , ja od 32tc leżałam do 39tc to był koszmar.

[emoji170][emoji172][emoji169][emoji171][emoji170][emoji172][emoji169][emoji171]
Lenka 24.09.2014 [emoji254]
Mikołaj 2.10.2017 - 31tc [emoji594]
30t2d
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry