reklama

Otyłość w ciąży

reklama
Mimi czytam Was, nadrabiam. Miałysmy niemiłą przygode i jesteśmy z Lilą po pobycie w szpitalu i miałam trochę przerwy na forum. A poza tym totalnego doła...
Biedna... A już lepiej z mala?

hchy43r8h8l5x99d.png
 
Mimi wyluzuj, już końcówka, odpuść sobie to ważenie i zjedz coś dobrego:)

U nas też dawało śniegiem, ale ja nie cierpię zimy i śniegu. Kurtkę musze sobie kupić bo w zeszłoroczną ledwo wchodzę (chociaż zeszłej zimy w ciąży byłam i do porodu w niej przechodziłam:D), poza tym znudziła mi się bo miałam tylko jedną. Buty by mi się też jakieś przydały. Dla małej mam kombinezon i kurtkę, zastanawiam się nad śpiworkiem do wózka, ale znając mnie to raczej nie będę dużo wychodzić jak będzie zimno.
 
Łatwo powiedzieć [emoji14] hehe
Moim planem było nie przekroczyć +10kg A tu nagle plus 12.... [emoji32][emoji32][emoji32][emoji32][emoji36][emoji36][emoji36][emoji36]

Kattaya ja muszę kupić buty ale to dopiero po porodzie. Może dopiero na wyprzedażach.... dawno nic sobie nie kupowałam a wiadomo ze zakupy poprawiają mam humor najbardziej [emoji4]

hchy43r8h8l5x99d.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry