Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ka, daliśmy 850 zł. Więc niby nie mało jak na używany, ale inne w okolicy były po 750 z jakimiś brakami wiecznie i porysowane, poobcierane, bez paragonu itp. może potem uda nam się odsprzedać też za jakąś przyzwoitą kwotę o ile go nie zdezelujemy na maxa [emoji23]
Dzięki, że pytaszNagini, to tylko pozazdrościć
No właśnie zależy jak się trafi, ja obserwowałam ogłoszenia w promieniu 75 km już dłuższy czas, było tych wózków może z 8. Zwykłych bebetto Luca jest na pęczki, tych S-Line mniej o wiele niestety.
Po tej wywrotce na campingu wszystko ok? [emoji8]
To dobrze, że wszystko w porządkuDzięki, że pytaszWygląda na to, że jest ok, Paulinka szaleje jak zawsze, nic mnie nie boli poza kolanami, jedynie pozostał strach przed chodzeniem
We wtorek mam wizytę, więc jeszcze przypomnę lekarzowi o tym upadku, żeby mnie dokładniej zbadał
![]()
CześćCześć Kuleczki, chciałabym dołączyć. Jestem w 25tc, startowała z 78 kg, teraz +10, czyli 88, potrzebuje wsparcia, więc tu weszłam. Jestem jakaś niedorozwinieta, wiem, że powinnam dla maluszka jeść zdrowo a opycham się slodyczami, zwłaszcza ostatnie 2 tyg mam rzut. Potrzebuje, żebyście mi napisaly, żebym się ogarnęła. Najpierw się najem żelek czy czegoś a potem się obwiniam, czasem rycze, że dziecko może przeze mnie być chore, no jakaś nienormalna jestem...oczywiscie przed nikim się nie przyznaje...eh, może to jakis kryzys?
Trzymam kciukiTo dobrze, że wszystko w porządkua lekarz niech faktycznie sprawdzi na wszelki wypadek
Ja dziś też siedzę jak na szpilkach, jutro mam ostatnie prenatalne, mam nadzieję, że będzie wszystko ok i maluch będzie i okazem zdrowia i ustawi się dupką do góry, aczkolwiek mam wrażenie, że tego nie zrobił jeszcze :/
Ja dopiero będę miała, bo teraz kończę 22 tydzień. Pewbie dostane skierowanie na czwartkowej wizycie.Dziękuję Wam za rady, muszę wdrożyć bo jestem po krzywej cukrowej i szału ni ma, wyszło mi 72/115/157, czyli po 2 h nieciekawie. Jak Wasze cukry? Jak sobie radzicie z przekroczeniem?