Lolcia91
Fanka BB :)
Fasolko Tycia słodka, nic tylko całować i przytulać...no i gapić się godzinami


Dżewelajna no widzisz czyli Groszek rośnie i będzie wsio okey
Ja też pewnie bym nie wytrzymała i poszła na jakieś dodatkowe USG zobaczyć serduszko, choć myślę że nie ma co iść szybciej niż za 2 tyg.
Hm a ja stwierdziłam, że może jeszcze jutro się bujnę do jednej lekarki ginekolog i niech ona zerknie na te moje USG i ciekawe co powie na temat tego terminu. O ile w ogóle się do niej dostanę, bo to babka z przychodni ale ponoć dobra z niej lekarka, jakaś starsza pani i niby przyjmuje zawsze dwie osoby ponad program tylko trzeba być z samego rana, więc ja jutro mam zamiar udać się na samo otwarcie przychodni i tam koczować
Troszkę jestem zła, że mnie nie zatrzymali choć w zasadzie wolę aby ta cała akcja porodowa zaczęła się sama naturalnie...
A tak w ogóle where is Kłaczek ?



Dżewelajna no widzisz czyli Groszek rośnie i będzie wsio okey
Ja też pewnie bym nie wytrzymała i poszła na jakieś dodatkowe USG zobaczyć serduszko, choć myślę że nie ma co iść szybciej niż za 2 tyg.Hm a ja stwierdziłam, że może jeszcze jutro się bujnę do jednej lekarki ginekolog i niech ona zerknie na te moje USG i ciekawe co powie na temat tego terminu. O ile w ogóle się do niej dostanę, bo to babka z przychodni ale ponoć dobra z niej lekarka, jakaś starsza pani i niby przyjmuje zawsze dwie osoby ponad program tylko trzeba być z samego rana, więc ja jutro mam zamiar udać się na samo otwarcie przychodni i tam koczować
Troszkę jestem zła, że mnie nie zatrzymali choć w zasadzie wolę aby ta cała akcja porodowa zaczęła się sama naturalnie... A tak w ogóle where is Kłaczek ?


a tu kilka dni takich deszczowych ma byc
... miłego dzionka:-):-)
także duupa już nie miałam szans aby mnie przyjęła, jedynie z położną pogadałam, zmierzyła mi ciśnienie i w zasadzie prócz tego że powiedziała że być może faktycznie coś jest pomylone i skoro ja i dziecko dobrze się czujemy to można jeszcze "chwilkę" poczekać. A szczerzę mówiąc to ja nadal nie czuje tych skurczy, fakt czuje że macica się spina ale nie boli. Stopy dziś mam znowu spuchnięte, co prawda mniej niż wczoraj ale trochę są napuchnięte (jest jakiś sposób aby pozbyć się tej opuchlizny ze stóp?). Aaa i zamierzam dziś na 15.20 jechać do jeszcze jednego ginekologa, po prostu jestem ciekawa co powie, może coś doradzi bo ja normalnie w czarnej duupie jestem, sama nie wiem co dalej...jak do poniedziałku nic nie wyjdzie to może wtedy po prostu uprę się aby zostawili mnie w szpitalu ze względu na to że boję się o dziecko i niech robią ze mną wtedy już co chcą, bo w pon mam tam być też między 8 a 9 i ma być ten sam lekarz co wczoraj. U nas ładna pogoda, słoneczko świeci i mam zamiar dalej okienka myć