Redusia to super, że masz taką możliwość co miesięcznego usg. W gabinecie u mojej gin nie ma niestety usg. Poprzednio robiła mi usg w szpitalu, w którym pracuje. Tyle, że tam pewnie nie będzie mi robić co miesiąc, tak myślę. Fajna babka i szkoda mi jej zmieniać. Tylko czy jest sens chodzić do 2 lekarzy, żeby prowadzili moją ciąże? chyba nie.
z resztą co z tego że chodziłam co miesiąc i to rzekomo do bardzo dobrego lekarza jak i tak nie dość że po.pierdzie.lił mi ten termin porodu to jeszcze źle oszacował wagę dziecka
także jak masz spoko lekarkę to chodź na NFZ, najwyżej na połówkowe sobie pójdź na jakieś 3d albo 4d
ja byłam ok 20tyg na 4d i szczerze powiem, że bez rewelacji...tylko tyle że lekarz wiele rzeczy mógł dokładnie posprawdzać.