Lolcia, to normalne, spokojnie. Zdarza sie nawet ze z sutkow wyplywa cos a la siara - dobrze poczytalas, to hormony mamusi swiruja w dzieciatku, ale przestana. Na kolki masaz brzuszka, mozne tez klasc na brzuszek ogrzana pieluszke, lub... dmuchac suszarka do wlosow. Na zaparcia to tu maja sposob, ktory mi wlosy zjezyl, ale okazal sie skuteczny - lyzeczka swiezego soku z pomaranczy, rozcienczona woda. Dosc mocno rozcienczona.Bylam w szoku jak to polozna zalecila, ale efekt jest szybki. Z tym ze jesli karmisz piersia, dziecko moze robic kupke nawet co kilka dni i to jest normalne - wazne jaka konsystencje ma kupalek.
Fasolka, a to bedzie wizyta, czy wizytacja?;-)
Alfa, ja chodzilam na NHS, przysluguja tu 2 scany w czasie ciazy - pierwszy po 12 tygodniu i drugi po 20. I koniec. W ogole nie przemeczaja tu kobiet, wizyty u poloznej na poczatku ciazy sa tak co 2 miesiace, pod koniec dopiero sie zageszcza. I przez cala ciaze nikt tu w podwozie nie zaglada, co juz mnie lekko zdziwilo bo przeciez jakby tak szyjka po cichu puszczala, to nikt nic nie wyczai. Mialam zaszczyt dostapic konsultacji lekarskich i przez to mialam jeszcze pod koniec ciazy 2 scany dodatkowe - chcieli wiedziec ile jest wod i jak duze jest dziecko, lekarz zarzadzil scan. Tak ze nie masz sie co przejmowac, jesli lekarka jest w porzadku i dba o pacjentki, to jak sie jej cos nie spodoba, zleci dodatkowy scan. Nie stresuje sie przede wszystkim. Gdybys byla w UK, to wlasnie na tym etapie ciazy mialabys PIERWSZA wizyte u poloznej - zalozyla by Ci karte, zrobila wywiad rodzinny, zbadala mocz (testem paskowym na bialko, leukocyty, cukier itp.), pobrala krew na grupe, morfologie... i tyle. I zglosilaby do szpitala zapotrzebowanie na scan dla Ciebie - powiadomienie o terminie otrzymuje sie poczta.:-)