reklama

Otyłość w ciąży

reklama
Dobry wieczór !
Ja dzisiaj cały dzień sie dręcze róznymi obawami i watpliwosciami oraz niemoge nadziwić sie własnym roztargnieniem i głupota blondynki.
Wczoraj po południu lekko kuło i pobolewało mnie w okolicach macicy i jajnika prawego ale nic wielkiego napewno to niebyly bóle okresowe. Rano wstałam a na wkładce dość gruba i bardzo wyrazina smużka swierzej krwi (nie zadne plamienie jak zawsze2-3 dni przed @) poźniej cały dzień praktycznie zero sladów czego kolwiek lekie pobolewnie w podbrzuszu opcjie sa trzy i niewiem która najbardziej prawdopodobna
1) okres ale to by byl bardzo krótki cykl dopiero 22 drugi dzien ale np w czerwcu mialam cykl 24 dni ( wtedy miałam stres) wiec wszystko mozliwe, jednak brak typowych bóli
2) druga opcja naj optymistyczniejsza to plamienie implantacyjne wsumie to już 8 dzień od prawdopodbnej owulacji ale niewiek kiedy była dokladna
#
3) trzecia opcja jest żenująca moja głupota mianowicie wczoraj kupilam sobie nowy probiotyk kwasu mlekowego biore juz od jakiegos czas z zalecenia lakarz kupilam inny niz poprzedni i wczoraj wieczorem zapodałam dowcipnie jak zawsze dzisiaj dopiero przeczytalam ulotkę a to są doustne kapsułki
baffled5wh.gif
TAK JESTEM BLĄDYNKĄ nie tylko kolorem włosów I tak się zastanawiam czy to moglo spowodować obecnosc porannej krwi

Proszę powiedzcie jakie jest wasze zdanie

Wiem ze najprawdoodobniej odpowiedzi uzyskam za kilka dni zalerznie jak sie sytuacja rozwinie ale męczy mnie to strasznie
 
Marta i Madzialenka bardzo fajne macie brzuszki, też już chce być w 30 tygodniu ciąży:)
Izabela2_1 mam nadzieję, że to implantacja zarodka i tego Ci życzę, trzymam krzciuki :)
Dzewelajna dziękuję, że tyle o mnie myślisz, wszystkim jeszcze raz dziękuję za te wszystkie miłe słowa i wsparcie.
Decyzję już podjęłam nie zrobię tej amniopunkcji, dla mnie za duże ryzyko utraty jedynej ciąży w jakiej mogę być. Już się uspokoiłam i wiem, że nawet chore dziecko będę kochać i muszę wychować. Nigdy w życiu nie usunęłabym ciąży bo nie mogłabym żyć z tą świadomością i tego jestem pewna. Wszystko pozostawiam w rękach Najwyższego. szanuję wybór każdej z nas, to jest moja decyzja i mojego męża. A w duchu intuicja mi mówi, że dzidzia jest zdrowa. Mam już 39lat i mogę już nigdy nie zajść w ciążę tym bardziej, że ta była z in vitro a przechodzić jeszcze raz tego nie zamierzam. Jestem osobą wierzącą i nie mogłabym usnąć tej ciąży. Wiem, że Bóg wie co robi i że będzie jak ma być a ma być dobrze i niech tak zostanie.
 
Wypilam te świństwo i czekam pod gabinetem i jest mi niedobrze. Jakie to było słodkie bleeee. Wzięłam ze sobą glukometr i same se sprawdze międzyczasie jak mój organizm sie zachowuje. Nie spodziewam sie rewelacji bo na czczo miałam 106
 
reklama
Izabela, nie wiem czy to moglo miec wplyw na krwawienie, ale usmialam sie setnie. Szczerze mowiac to chyba lepiej doustna dowcipnie niz odwrotnie. A moze wszystko jedno... W kazdym badz razie dzieki za usmiech z rana i nie przejmuj sie, takie rzeczy sie zdarzaja. Ostatnio zamowilam karme dla zwierzat w sieci, nie pierwszy raz z reszta w tym sklepie, ale zapomnialam zmienic adres do wysylki (bagatela, mieszkamy tu od sierpnia) i zaczelam sie juz niezle denerwowac ze sie spozniaja, ze kotom zarcie sie juz skonczylo i na whiskasie jada, az mnie chlop moj rodzony spytal czy podalam nowy adres. Przesylka za - bagatela - 60 funtow bo kupuje duzo na raz. Na szczescie pod naszym starym adresem ktos uczciwie nie odebral, przesylka byla u kuriera, szybko podalam nadawcy nowy adres i przyszlo. Blondynka nie jestem. Przynjamniej "po wierzchu" - mam blond utajony.

Dziecko moje w nocy pije po kilka razy. No, moglby sobie darowac. Za to wczoraj rano tata zalozyl bramki na schodach i juz moge sie nie martwic ze mi dziecie nawieje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry