Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dziewczynki ja juz po wizyciewszystko ok tz na tyle ile to u mnie mozliwe
szyjka miekka ale krazek trzymie i jest na swoim miejscu (lezenie plackiem dalej),cisnienie nietety na granicy normy i musze kontrolowac dwa razy dziennie i jak podskoczy od razu do niego dzwonic .Robił mi wymaz z pochwy ponoc tak co jakis czas bedziemy robic z powodu krazka.I waga mnie nadal lubi
dalej na minusie jestem co prawda z minus piec zrobiło sie minus trzy ale co tam
choc brzuch mam b.duzy
.Ale co tam dzidzia rosnie to brzucholek tez
.![]()
Nadala nie przejmuj się.. to już finisz... zaraz będziesz po i będzie tylko lżej. A może to woda? Ostatnio takie upały były,może jakieś zastoje...no i +2.. kur by to wzięła :/
A jak córa się przemieściła to czułaś?? Wtedy kopie w góre ee??
Muszę trochę spauzować z jedzeniem, bo marny mój los
U mnie najgorsze jest to, że nie ma dnia bez słodyczy i to mnie gubi, do tego 0 ruchu....
Mam dooooooooooooooooooołaaaaaaaaa
Ja w tym tygodniu postanowiłam wstawić bezwzględny post słodyczowy i nie jeść białego chleba co ostatanio mi się zdarzało za często.. zobacze czy będą jakieś rezultaty
Dzisiaj czytałam moją książkę w oczekiwaniu na dziecko i przerzuciłam kilka kartek już na dział "po porodzie" było o gubieniu kg. Wiecie że jak rodzi się sn i bez komplikacji się obejdzie to można proste ćwiczenia (bylo pokazane jakie, można przy nich dzidziulka na brzuchu trzymać) robić już 24 godziny po porodzie? że niby im szybciej się zacznie tym lepiej..