reklama

Otyłość w ciąży

Ainhoa -- masz rację,nikt nie zrozumie straty,jeśli przez to nie przejdzie. Z twojego opisu wynika ,że pięknie wykorzystujesz obecność brzuszka hehe, masz racje,ciąża to taki czas,że trzeba troszke poleniuchować.
Mam nadzieje że czas szybko zleci i że to będą piękne miesiące w moim życiu a przede wszystkim,że wszystko z dzidziolem (i ze mną) będzie w porządku
 
reklama
Nadalka, polecam migdały!!!!!!!!! :szok: Odkryłam ten sposób niedawno, bo też myślałam, że umrę z powodu zgagi:P Nic mi nie pomagało, żadne domowe sposoby typu kefir, szklanka mleka, łyżeczka cukru.....ratowałam się RANIGASTEM, ale wiedziałam, że to szkodliwe także tylko 2 razy wzięlam to świństwo, bo na prawdę było już ciężko. Aż tu pewnego dnia brat męża mówi, że on na zgagę zgryza 3-4 migdały na papkę, porządnie miesza to ze śliną w buzi i połyka. I tak ze 2-4 razy to robi i zgaga znika. Więc ja do neta się rzucam, szukam informacji na temat tego sposobu i eureka - babeczki piszą, że pomaga! Więc sruuu męża do sklepu wywaliłam po te migdały, przyniósł, zjadłam..........i ..........uuuulgaaa:-D Od tego dnia, gdy tylko czuję, że się dziadostwo zbliża do przełyku, od razu sięgam po migdały - spróbuj i Ty;-)
 
Co prawda mnie zgaga dopadła tylko w 2 ciąży i nie miałam jej aż tak często, ale jak już była, to męczyła strasznie i nic nie pomagało, nawet migdały. Jedynie sok ze świeżo wyciśniętej cytryny dodany np. do wody mineralnej przynosił mi ulgę.
 
witam :)
jestem baaardzo świeżą przyszłą mamą - jeszcze nie powierdzoną przez lekarza - tylko testy i objawy:) czyli jestem w 5 tyg. ważę duuużo, ale przez ostatni miesiąc schudłam 5 kg, chociaż nic nie robiłam, a nie moglam ich stracić od roku! ale piszę do Was bo mam problem - od wczoraj bolą mnie strasznie plecy- nie mogę siedzieć, chodzić-tylko leżeć - nigdy nie miałam takiego problemu:( czy któraś z Was już się z tym spotkała na początku ciąży?? jak mogę sobie pomóc? pracuję w przedszkolu więc muszę być w 100% sprawna;)
 
hej marta87, gratulacje :)

Plecy bolały mnie zawsze mniej wiecej 2 razy do roku, cierpię na dyskopatię i podczas ataku, który trwa tydzień na ostrych lekach blokadowych, nie mogę wstać czy siedzieć - tylko leżenie. Kiedyś lekarz mi powiedział, że może mieć to związek z osłabieniem organizmu, czasowym - np. jesienne przeziebienie, wiosenna grypka itd. Mięśnie się osłabiają i chlup - nawrót choroby gotowy. I to by się nawet w moim przypadku zgadzało. Być może Twój organizm zareagował na ciążę w podobny sposób, wiadomo, że to dla naszego ciała wysiłek ogromny. Polecam zbadać kręgosłup, przejść się do ortopedy i w czasie ciąży być pod kontrolą. Mój kręgosłup - o dziwo! - nie zabolał mnie w ten sposób ani razu w tej ciąży.
Mogłaś też coś ciężkiego przenieść lub nawet źle się pochylić :) Ja też pracowałam z dziećmi i 2 razy mój facet dosłownie wynosił mnie ze szkoły, gdy mnie tam atak dopadał :)
Dużo zdrówka!
 
Witaj Marta87, gratuluję Ci serdecznie!!! :-D Niestety mam złą wiadomość, bóle które odczuwasz niestety są sprawą fizjologiczną jako przykry skutek wczesnej ciąży i nie ma na nie rady, ja też pamiętam jak na początku mnie okropnie bolały, potem na chwilę przestały, a teraz znów dają się we znaki. Mi też jest najwygodniej w pozycji leżącej, najlepiej na podłodze + nogi nieco wyżej.... Ja jestem nauczycielką muzyki i w pracy głównie stoję, albo siedzę przy pianinie, albo spaceruję po klasie - niestety z bólem, raz większym, raz mniejszym. Przyzwyczaiłam się do tego, nie będę przecież szła na L-4 z powodu bólu pleców i dodatkowo opuchniętych nóg, tzn. może bym i poszła, gdybym już była wprawiona w edukowanie, ale to mój 1 rok pracy na stanowisku nauczyciela i chciałabym jakoś dotrwać do końca roku szkolnego, a przynajmniej do klasyfikacji, czyli jeszcze został mi miesiąc....:shocked2:
 
proszę, proszę, ile przedstawicielek oświaty :)) Ja wprawdzie przeszłam do innej branży, ale mile wspominam 6 lat w szkole :) Uczyłam angielskiego
 
reklama
marta87 - może to tylko chwilowe,tak jak dziewczyny piszą np. coś podniosłaś,coś się tam krzywo ułożyło itd. A tak w ogóle to witamy wśród ,,świeżych'' ciężarówek, mam nadzieję, że bedziesz nas tu odwiedzać. Ja też jestem tu nowa i póki co z najmłodszym dzidziolkiem :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry