reklama

Otyłość w ciąży

Oluchapoducha no niestety musisz wstyd schowac do kieszeni i zaczac chodzic do gina jak chcesz miec dzidziusia, moze poszukaj lekarza ktory nie bedzie cie krepowal nie wazne czy to facet czy kobietka wazne zebys ty sie czula komfortowo. Niby 10 mc to jeszcze nie jest dlugo ale jak opisujesz ze masz nieregularne cykle, dlugie krwawienia to ewidentnie cos nie dziala tak jak trzeba. Przy nadmiarze kg i tluszczyku czesto zdazaja sie problemy hormonalne itd takze radze ci kochana isc do lekarza i zabrac sie za badania , niestety wiekszosc badan i tak bedziesz musiala zrobic prywatnie.
Powodzenia!

beata tulam cie kochana:-(

Mnie dzis podwozie nawala ze ledwie chodze no ale coz takie uroki ciazy....
 
reklama
Beata nie zgodze sie bo ja na szczescie nie trafilam na ani jednego lekarza ktory dalby mi odczuc ze jestem gorsza z powodu wagi wrecz przeciwnie moj gin prywatny traktuje mnie jak zwykla pacjentke tzn moze pani przytyc 20 % wagi wejsciowej itd:szok:
 
Ja też się nie zgadzam z tym że wieksza kobieta to gorszy pacjent :-/
Marcia ile masz wzrostu bo ostatnio twoje fotki mi mignely na wątku i w ogóle nie widać tej Twojej setki ;) a synuś cudowny!
 
Marcia dziękuję za odpowiedź :) Beata idealnie to określiłaś czaję się po prostu przed wizytą :/ A tsh robiłam pół roku temu i miałam 2,60 internistka powiedziała że w normie. Ale wyczytałam w necie że dla starających się wynik powinien być 1-2.
 
Beata nie zgodze sie bo ja na szczescie nie trafilam na ani jednego lekarza ktory dalby mi odczuc ze jestem gorsza z powodu wagi wrecz przeciwnie moj gin prywatny traktuje mnie jak zwykla pacjentke tzn moze pani przytyc 20 % wagi wejsciowej itd:szok:
Marcia tak Ci mówi lekarz gdzie chodzisz prywatnie a ja byłam na Nfz i mi powiedział schudnij babo a potem mysl o dziecku.Wiem kazdy lekarz i opinia są inne kochana
 
Ja się trzymam swojego gina od 10 lat. W życiu mi przykrego słowa nie powiedział a zaczynałam w poradni w szpitalu. Ciąże prowadził na NFZ, teraz już tylko prywatnie przyjmuje ale na pewno pieniądze warte wydania. Moja ciąża była ;wysokiego ryzyka (po poronieniu), później w 20 tc zagrożenie poronieniem, problemy z lozyskiem, po 30 tc przedwczesnym porodem, do tego nadciśnienie indukowane ciąża i tak mnie prowadził ze urodziłam zdrowego syna przez cc w 39 tc.

Grunt to znaleźć dobrego lekarza.
 
reklama
ja się też ani razu nie spotkałam z niefajnym traktowaniem - do gina chodzę prywatnie, ale rodziłam przecież państwowo i bywałam kilka razy na SORze ginekologicznym. i owszem, kilka razy spotkałam się ze stwierdzeniem, że dobrze by mi było schudnąć, ale powiedziane to było z autentyczną troskę i kulturalnie, a nie na chama.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry