Olucha, tez czytalam o zmianach ale to dopiero w 2016 ma wejsc...chyba ze o jeszcze inne zmiany chodzi.
W Irlandii ciagle praca jest ale niestety w budownictwie kiepsko, odkad kryzys sie zaczal. Jesli tylko jedno z rodzicow pracuje i jest dzecko w dodatku, to matka ma dodatkowy wyzszy zasilek, warunek - przepracowanie tutaj przynajmniej 3 lat i odprowadzanie skladek...wiec bez tego mogloby byc ciezko.
Wiem ze zabrzmi nie z tej ziemi to co powiem ale to prawda. Jak bylam na studiach to mialam 5 miesieczna praktyke w szkole w Finlandii, w Pori w ramach programu Comenius. to bylo dawno, w 2006 roku, ale bylam w szoku ilu tam bylo Polakow - mezczyzn, wielu w wiemu mojego ojca, z roznych glownie budowniczych zawodach pracujacych w pobliskich elektrowniach atomowych. Maja tam wszystko zapewnione ale rodziny ich zyja w Polsce. Nie wiem niestety jak to zalatwic, swego czasu znalam stamtad sekretarko-tlumaczke, Polke, ona by wiedziala, ale niestety wyszla za spotkanego tam Francuza (tez jest ich tam sporo w tej elektrowni) i jest teraz we Francji od kilku lat. Elektrownia nazywa sie Olkiluoto. Bylo to kilka lat temu, ale Polacy jak z nimi gadalam, procz tesknoty za rodzina nie narzekali na warunki, zarabiali sporo, i pracy bylo duzo, budowanie takiej elektrowni to kilka lat jak nic. wiem ze w wiekszosci mieli te praca zalatwiana przez jakies agencje z Polski - wszystko legalne itd - ale nie wiem jakie

Z reguly tez bylo to na kontrakt od pol roku do 2 lata, mogl byc przedluzany. Oczywiscie w trakcie kontraktu latali kilka razy do Polski - bukowaniem biletow zajmowala sie wlasnie moja kolezanka. Zadnego jezyka nie trzeba znac, nawet angielskiego. Nie wiem co dokladnie Twoj maz potrafii ale wiem ze glownie szukaja spawaczy, operatorow jakichs maszyn, do montazu rur itd. Wygooglaj moze cos znajdziesz
A co do cisnienia...jestem w pracy, strasznie spiaca i zmeczona, moze to to cala przyczyna wszystkiego, nie wiem..ale poszlam odpoczac na pol godzinki do pokoju pierwszej pomocy i potem poszlam na silownie zeby mi cisnienie zmierzyli - 132/65

No nic, bede sprawdzac dalej, a najlepiej kurcze to bym po zwolnienie poszla i poodpoczywala w domu ;-)