• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Owulacja ??

Cześć dziewczyny, potrzebuje porady, bo już zgłupiałam. Zacznę od tego, że moje cykle niestety dla długie, ale stosunkowo regularne 41-43 dni. Od maja staramy się o dziecko, ze względu na te cykle podjęłam decyzje o stymulacji -2 nieudane cykle ma CLO - brak przyrostu endometrium :( Po tym czasem stwierdziłam, że zacznę bardziej obserwować swoje ciało i odstawiam leki, kupiłam Miosytogin (Saszetki) i testy owulacyjne i jakby zaczęło się coś zmieniać 🤷🏼‍♀️ Mój moż W międzyczasie wykonał badanie nasienia, które wyszło takie sobie tzn morfologia do „poprawy” dlatego tez rozpoczął suplementację.
O dziwo okazało się że na własnym naturalnym cyklu mam owulacje 😁 ale niestety nie udało się zajść w ciąże ...
Kolejny cykl wyczekiwania na owulkę, zbliżały się dni płodne przynajmniej tak mi wydawało, robiłam testy co drugi dzień i cały czas negatywne, wiec podejrzewałam że cykl bezowulacyjny ...., a tu nagle wczoraj Z rana dwukrotnie zauważyłam śluz „białka Jaja kurzego”, zrobiłam test owulcyjny i jedna wyraźniej gruuuuba kresa, a druga jasna. Oczywiście współżyliśmy. Dzisiaj już jakby „sucho” ale pobolewanie podbrzusza. Czy uważacie, że jak dzisiaj się poprzytulamy to jest szansa że „zaskoczy”??
 
reklama
Rozwiązanie
Proponuję monitoring cyklu u ginekologa.
Testy wyłapują jedynie pik LH, co wcale nie musi świadczyć o tym, że owulacja była.

PS. Szansa zawsze jest jak jest stosunek bez zabezpieczenia :)

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry