• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Palenie bierne a płód

Witam, jestem w 28 tygodniu i niestety doświadczyłam palenia biernego, z tym, że z tego co się później okazało był to dym ze skręta. Prawdę mówiąc nie doświadczyłam kontaktu z samym dymem, ale z tym niesamowitym smrodem. Samo palenie odbywało się w pomieszeniu obok za zamkniętymi drzwiami. Dodam, że na ciągły smród mogłam być narażona przez około 5-10 min, natomiast w samym pomieszeniu przebywałam przez cały wieczór. Nie wydawało mi się to bardzo niebezpieczne w tamtej chwili, ale mały był bardzo spokojny przez kolejne dwa/trzy dni, właściwie ruchy były słabo wyczuwalne. Później wszystko wróciło do normy. Czy mogłam zaszkodzić dziecku?
 
reklama
Ja napiszę coś co mnie bardzo boli i zawsze razi... Zdarza się, że ciężarna pali i nie martwi się w ogóle o swoje dziecko... Nic się nie mogło stać - wyluzuj :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry