Mamy pracujące! wracacie po macierzyńskim do pracy?
Ja właśnie dzisiaj zdałam sobie sprawę z tego,że dokładnie za miesiąc kończy mi się macierzyński i wracam do pracy:-( . Z jednej strony chcę wrócić, bo lubię swoją pracę, lubie kontakt z ludzmi, a z drugiej serce mnie boli jak pomyślę,że będę musiała zostawić swoje dziecko w domu:-( , ominie mnie tyle ważnych dla niego momentów, bo przecież dzieci tak szybko rosną, każdego dnia mój Mati mnie czymś nowym zaskakuję. A co będzie jak mnie nie będzie kiedy będzie robił swój pierwszy kroczek, czy powie pierwsze słowo:-( buuu:-( Niestety taka jest rzeczywistość. Oj gdyby mój mąż zarabiał więcej to ja tak szybko bym nie wróciła do pracy, ale niestety muszę, bo mamy kredyt do spłacenia itd.:-(
Ja właśnie dzisiaj zdałam sobie sprawę z tego,że dokładnie za miesiąc kończy mi się macierzyński i wracam do pracy:-( . Z jednej strony chcę wrócić, bo lubię swoją pracę, lubie kontakt z ludzmi, a z drugiej serce mnie boli jak pomyślę,że będę musiała zostawić swoje dziecko w domu:-( , ominie mnie tyle ważnych dla niego momentów, bo przecież dzieci tak szybko rosną, każdego dnia mój Mati mnie czymś nowym zaskakuję. A co będzie jak mnie nie będzie kiedy będzie robił swój pierwszy kroczek, czy powie pierwsze słowo:-( buuu:-( Niestety taka jest rzeczywistość. Oj gdyby mój mąż zarabiał więcej to ja tak szybko bym nie wróciła do pracy, ale niestety muszę, bo mamy kredyt do spłacenia itd.:-(
?/.pewnie to forum będzie świeciło pustkami...
Moje plany na przyszłośc jak narazie wyglądają tak że w przyszłym roku, jedziemy do siostry i jej przyszłego męża do UK, może tam po jakimś czasie prace podłapie, dziećmi zajmie się siostra bo i tak bedzie siedzieć w domu z dzieciaczkiem. Może nazbieram na wymarzone studia?
ale w sumie jeszcze nic dokładnie nie wiadomo.
a tak mi się tam nie chce iść
fleeeeeeee