reklama
Inna i jak sytuacja u Ciebie??mam nadzieję że Twoje przeczucia się nie sprawdzą...
Nie mogę ostatnio załączyć zdjęć na forum...czy macie może z tym problemy??zdjęcia się ładują i ładują i w końcu się wkurzam i wyłączam
myślałam że może są za duże ale rozmiar ten sam wrzucam co kiedyś...
Nie mogę ostatnio załączyć zdjęć na forum...czy macie może z tym problemy??zdjęcia się ładują i ładują i w końcu się wkurzam i wyłączam
myślałam że może są za duże ale rozmiar ten sam wrzucam co kiedyś...
Po tej garączce przedweselnej musze nadrobic zaległości:-)
Aniiii najlepsze zyczenia urodzinkowe (spoznione ale szczere) przesyłam cała rodzinka:-)I dla Lilci tez zyczenia :-)
Inna mysle ze dziewczyny maja racje, zapytaj wprost, albo poobserwuj i albo sie potwierdzi albo nie, oby nie. Moja mama mowi ze klamstwo ma krotkie nogi i zawsze wyjdzie na jaw:-)
Aniiii najlepsze zyczenia urodzinkowe (spoznione ale szczere) przesyłam cała rodzinka:-)I dla Lilci tez zyczenia :-)
Inna mysle ze dziewczyny maja racje, zapytaj wprost, albo poobserwuj i albo sie potwierdzi albo nie, oby nie. Moja mama mowi ze klamstwo ma krotkie nogi i zawsze wyjdzie na jaw:-)
dorotak
Fanka BB :)
Uff… mam nadzieję że się już tak nie zaniedba z forum..
w końcu będę na bieżąco.
Dziewczyny łezka w oku się kręci jak to czytam, ale niestety życie nas nie rozpieszcza. Ale teraz jesteście cudownymi i pięknymi mamusiami i to jest najważniejsze!!!
Podobnie jak Megusek miałam szczęśliwe dzieciństwo, jedyne co to że się nie przelewało (też mam czworo rodzeństwa) więc trudno mi sie postawić w Waszej sytuacji.
Pola i Anii nasze poetki, super wierszyki!!! Od razu weselej hihi..

U mnie z imionami dzieci jest tak: Wiktorek, Wikuś, synuś, Wiktolek, Wikunio, robaczek, „łobuz i drań” (to jego hasło) …. Ola, Oleńka, Olusia, żaba mała, łobuziara…. (więcej mi w tej chwili do głowy nie przychodzi
Ale Kuba straszy
…… ojjojjoj….
Anii moja mała Oleńka też kilka razy dobierała się do karuzeli, tera w rezultacie zdejmuje jej te zabawki bo tak często to się kończyło jak widać na załączonym zdjęciu hihi….:-)
Anii ogrooooomne buziaki urodzinowe, przepraszam że tak późno ale mam tyły no i dla Lilci też.
Inna dziewczyny mają rację, lepiej zapytać niż się gryźć z tym…. ale wierzę Ci że w takich sytuacjach głupie myśli przychodzą do głowy, a człowiek lubi sobie wszystko wyolbrzymiać ….
No właśnie a czy coś się wyjaśniło?
w końcu będę na bieżąco.Dziewczyny łezka w oku się kręci jak to czytam, ale niestety życie nas nie rozpieszcza. Ale teraz jesteście cudownymi i pięknymi mamusiami i to jest najważniejsze!!!
Podobnie jak Megusek miałam szczęśliwe dzieciństwo, jedyne co to że się nie przelewało (też mam czworo rodzeństwa) więc trudno mi sie postawić w Waszej sytuacji.
Pola i Anii nasze poetki, super wierszyki!!! Od razu weselej hihi..


U mnie z imionami dzieci jest tak: Wiktorek, Wikuś, synuś, Wiktolek, Wikunio, robaczek, „łobuz i drań” (to jego hasło) …. Ola, Oleńka, Olusia, żaba mała, łobuziara…. (więcej mi w tej chwili do głowy nie przychodzi
Ale Kuba straszy
…… ojjojjoj….
Anii moja mała Oleńka też kilka razy dobierała się do karuzeli, tera w rezultacie zdejmuje jej te zabawki bo tak często to się kończyło jak widać na załączonym zdjęciu hihi….:-)
Anii ogrooooomne buziaki urodzinowe, przepraszam że tak późno ale mam tyły no i dla Lilci też.
Inna dziewczyny mają rację, lepiej zapytać niż się gryźć z tym…. ale wierzę Ci że w takich sytuacjach głupie myśli przychodzą do głowy, a człowiek lubi sobie wszystko wyolbrzymiać ….
No właśnie a czy coś się wyjaśniło?

Załączniki
potworek.pl
Potworkowa Mama :)
No cóż, pytałam wprost i usłyszałam, że coś sobie wmyślam, bo dobrze wiem, że nigdy czegoś takiego by mi nie zrobił, bo kocha mnie najbardziej na świecie i takie tam...Może faktycznie przesadzam i za bardzo wyłazi ze mnie moja zazdrość i podejrzliwość
.Póki co nie pozostaje mi nic innego jak zaufać...I mam nadzieję, że to tylko moje podejrzenia i nic więcej.
.Póki co nie pozostaje mi nic innego jak zaufać...I mam nadzieję, że to tylko moje podejrzenia i nic więcej.dorotak
Fanka BB :)
To fajnie, przynajmniej wie że jesteś o niego zazdrosna, co idzie w parze z miłością ;-)A zaufanie ważna sprawa w związku 

Pola 30
Fan(ka)
Inna-no i pięknie! Może rzeczywiście przesadziłaś??, ale czujną trzeba być, prawda?:-)
aniii
aaaaa Kotki dwa...
- Dołączył(a)
- 5 Maj 2006
- Postów
- 2 564
Inna no to się bardzo cieszę. oby to była prawda. może rzeczywiście trochę przesadnie myślałaś ale ja również myślę że trzeba być czujnym.;-)
Dorotka ale Twoja Mała rozparcelowała tą pozytywkę
ps. czy wasze dzieciaki też nie dają wam niczego zjeść w spokoju bo zaraz domagają się waszego jedzenia? teraz jak jem obiad wszystkie zabawki są nieważne tylko jest krzyk bo mama je i musi częstować
. śmiesznie to wygląda. najlepiej Lilce wchodzi kalafior i ziemniaki. mała agentka jak ma w swojej zupce kawałki ryżu to od razu żyga a jak ja daję jej bułkę, chrupka, ziemniaka, kalafiora to żuje i przeżuwa i coraz szybciej to robi!!!nie nadążam.

Dorotka ale Twoja Mała rozparcelowała tą pozytywkę
ps. czy wasze dzieciaki też nie dają wam niczego zjeść w spokoju bo zaraz domagają się waszego jedzenia? teraz jak jem obiad wszystkie zabawki są nieważne tylko jest krzyk bo mama je i musi częstować

. śmiesznie to wygląda. najlepiej Lilce wchodzi kalafior i ziemniaki. mała agentka jak ma w swojej zupce kawałki ryżu to od razu żyga a jak ja daję jej bułkę, chrupka, ziemniaka, kalafiora to żuje i przeżuwa i coraz szybciej to robi!!!nie nadążam.

potworek.pl
Potworkowa Mama :)
aniii, ja jak jem przy Oliwce to mam wyrzuty sumienia
.Bo patrzy takim wzrokiem, jakbyśmy conajmniej ją głodzili...I jeszcze się oblizuje
.I nieważne czy to chleb z serem czy frytki
.Jeszcze dojdzie do tego że będę przed własną córką się chowała, jak będę coś jadła
;-)
.Bo patrzy takim wzrokiem, jakbyśmy conajmniej ją głodzili...I jeszcze się oblizuje
.I nieważne czy to chleb z serem czy frytki
.Jeszcze dojdzie do tego że będę przed własną córką się chowała, jak będę coś jadła
;-)reklama
Patija
Mamusia Krecika i Lusi
Tez musze czestowac małego, nie da rady, jak mu nie dam to się drze;-)
Nie miałam neta przez pare dni, bo jestem taka zdolna ze wyrwałam, niechcacy kabel od netu
Teraz nadrabiam wielkie zaległośći, bo sie rozpisałyście;-)
Dzięki Kaira za komplement
Inna bardzo współczuje, kurcze moze jednak nic sie nie dzieje, mnie tez czasami nachodza straszne podejrzenia, czasami poszpieguje i okazuje sie ze oki,potem mam wyrzuty sumienia. Ale jak go tak ciągle nie ma w domu to mi różne mysli zaczynają chodzić po głowie. W każdym razie wiem jak człowiek sie męczy w takiej niepewności.
Nie miałam neta przez pare dni, bo jestem taka zdolna ze wyrwałam, niechcacy kabel od netu
Teraz nadrabiam wielkie zaległośći, bo sie rozpisałyście;-)Dzięki Kaira za komplement

Inna bardzo współczuje, kurcze moze jednak nic sie nie dzieje, mnie tez czasami nachodza straszne podejrzenia, czasami poszpieguje i okazuje sie ze oki,potem mam wyrzuty sumienia. Ale jak go tak ciągle nie ma w domu to mi różne mysli zaczynają chodzić po głowie. W każdym razie wiem jak człowiek sie męczy w takiej niepewności.

Podobne tematy
- Odpowiedzi
- 5
- Wyświetleń
- 1 tys
- Odpowiedzi
- 10 tys
- Wyświetleń
- 515 tys
- Odpowiedzi
- 8
- Wyświetleń
- 1 tys
- Odpowiedzi
- 2 tys
- Wyświetleń
- 133 tys
Podziel się:
