potworek.pl
Potworkowa Mama :)
Ze mną jest taki problem, że za dużo myślę, zwłaszcza jak dużo czasu spędzam sama...A że od kiedy urodziła się Oliwka to niewiele czasu spędzam poza domem, w towarzystwie innych ludzi...Moi znajomi w ogóle przestali mnie odwiedzać i zapraszać do siebie czy gdziekolwiek, tak jakbym trąd miała albo coś...Mojego faceta często nie ma w domu całymi dniami, bo jak nie praca, to jakiś wyjazd, jak nie wyjazd to musi iść do córki (nadal mnie to wkurza, 10-latka która nie potrafi nic zrobić sama, zwłaszcza zostać w domu, nawet na 10 minut).No i tak od ponad pół roku jestem z Oliwką.Teraz, jak jest ładna pogoda, to chociaż na spacer można wyjść.Ale bywały takie dni że cały dzień lało i było zimno, a ja calutki dzień, od rana do 22 byłam w domu sama.Zwariować można.A w takich sytuacjach różne myśli mnie nachodzą...A zwłaszcza jak J.zaczyna kręcić...No nic, poczekamy, zobaczymy...
maz w pracy, jak jest moja mama to jeszcze jest git ale jak jej nie ma wrrrr normalnie nienawidze
mysle ze moze jak nasze dzieciaki juz pogadac beda mogly to bedzie do zniesienia



(tzn. tak delikatnie, bo nie lubię jak mi tusz z rzęs kapie).Balsamów mam w łazience chyba z 10 różnych (ujędrniające, brązujące, na cellulit, na rozstępy, nawilżające...).Zaczęłam chodzić w spódniczkach.Ale to i tak nic nie daje, bo ciągle mam wrażenie że wszystkie inne baby są ładniejsze, szczuplejsze, itd.