reklama

Paplanina

  • Starter tematu Starter tematu Mihir
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
A mnie gumek dostatek, Macko kupił duży zestaw a i tak nie używamy, hihih. Jak przychodzi co do czego, to ja na to, a po co to nam i heja..:-) W Polsce zbadam sobie prolaktynę, bo jeśli jest tak jak przed ciążą to mam naturalną antykoncepcję.
 
reklama
buuuuahahaha:-Ddobre to z tymi gumkami- al emnie rozbawiło:-)u nas gumek brak w domu- ale po to mam wkładke:confused:aczkolwiek u nas sex moze raz na tydz.....kiepska czestotliwosc- np teraz- sara spi- i to w swoim pokoju- ja na kompie- Piotr oglada TV....oj kiepsko u nas ta sferą....a jak u Was?
 
aniii, ja wczoraj usłyszałam tekst: "jejku, a co ty dzisiaj tak się wystroiłaś??Skoro tak ładnie się ubrałaś i do tego pomalowałaś (makijaż ten co zwykle-czyli niewidoczny do tej pory) to chyba jesteś z kimś umówiona??"...Czyzby zazdrość wyłaziła :confused:.
Widocznie co jakiś czas faceci mają przebłyski.A mój to od wczoraj za mną łazi i mnie bezczlnie molestuje :-D.Czasem szokuje mnie tym, że potrafi być aż takim zboczkiem :-D:-D:-D:laugh2::laugh2::laugh2:;-);-);-).
meggi, u nas podobnie - na na kompie, Jacek albo coś w tv ogląda albo zasypia :wściekła/y:.Teraz np. stwierdził, że pada ze zmęczenia i poszedł do sypialni zaznaczając : tylko mnie nie budź :-(.Phi!!!Nie to nie!!!Sam się kiedyś będzie prosił, a ja mu powiem że zmęczona jestem ,albo że mnie głowa boli, albo coś...
A w ogóle to byłam wczoraj na solarium, i zamiast iść na 5 minut tak jak za pierwszym razem, to poszłam na 10 i umieram :no:.Piecze mnie wszystko, dotknąć się nie mogę...Posmarowałam się maścią na poparzenia słoneczne ale teraz znowu jest jazda...Poza tym nie wiedziałam że jestem taka głupia :no:Bo logiczne jest że jeśli się ktoś nie opala w ogóle przez kilka lat i skóra nie jest przyzwyczajona do promieni UV to właśnie tak zareaguje jak moja...Ale jak szaleć to szaleć ;-).Jutro idę znowu się smażyć, bo dzisiaj dałam sobie stopa :tak:
 
Chyba wiekszosc mlodych rodzicow tak ma... jakis spadek libido. Ja jeszcze karmie piersia i podobno wtedy libido jest prawie zerowe (chocaz pewnie nie jest to regula)
Wieczorem jestesmy padnieci a rano niewyspani....
 
A ja się wybieram na solarkę i wybieram i wybrać sie nie mogę :dry:

U nas to jest tak, że ja jestem "zimna baba" :cool2: za to mój mąż... Ta jego zdolność do "zawsze i wszędzie" momentami mnie przeraża :szok:;-):laugh2:
A mi się nie chce (najczęściej) a poza tym lecimy na gumkach a ja mam ciążofobię. Może coś sie polepszy jak dostanę w koncu piguły :confused: Ale wtedy na pewno znajdzie sie 100 innych powodów aby odmówić ... Zimna ryba ze mnie i już :zawstydzona/y:
 
Nineczka u mnie podobnie. trochę mnie to martwi bo przed ślubem to codziennie się kochaliśmy a teraz Paweł się prosi a mi się nie chce.czasem trzeba a czasem wymyślam jakieś dyrdymały... ale też tak myślę że może to przez karmienie piersią. Lilka od jakiegoś tygodnia nie jest już na cycu więc może mi się to unormuje. bo jak nie to gorsza sprawa.
a tak w ogóle to zauważyłam że wiecznie jestem zmęczona. niezależnie czy śpię trzy czy osiem godzin ja i tak jestem niewyspana.czasem snuje się po domu i marzę o głębokim śnie...wy też tak macie?
 
anii u mnie to samo :baffled:zmeczona i zmeczona wiecznie:baffled:czasem jak siedze na lawce w parku z dzieciakami to czuje jak mi sie oczy zamykaja:dry:moglabym spac i spac:tak:ale nic z tego przy dwojce lobuziakow:sorry2:
ja zamiast solarki zastosowalam balsm opalajacy bo cholera nie mam kiedy isc wiec przezucilam sie na domowe opalanie:-pa pozatym staram sie biale cialo wystawiac na slonce jak chodze z dzieciakami moj m w cien ja do slonca:-)on nie przepada za sloneczkiem:tak:
u mnie to ostatnio tez m jest inicjatorem bo mi sie nie chce zawsze jestem zmeczona ale jak juz zacznie to i mi przychodzi ochota;-)wstyd sie przyznac ale nie mam zabezpieczenia i to tez mnie odstrecza bo wiecej dzieci nie chce ale to na wlasne zyczenie planuje wkladke ale jakos do lekarza jeszcze nie dotarlam:zawstydzona/y:
 
Dziewczynki ja przepraszam że zaglądam tak bardzo rzadko ale nawet nie zgadniecie co się stało. dostałam cioty i umieram:sick::sick::sick:no poprostu nie moge tego nazwać inaczej:sick:tak mnie potwornie boli. czasem dostaje dziwnych skórczy gorzej nawet jak przy porodzie.nie mogę normalnie funkcjonować,nawet nie mogę się normalnie za przeproszeniem wysrać czy pierdnąć bo tak cholernie boli. a przy tym leje się ze mnie jak z wiadra:-(:-(makabra...i tak już prawie tydzień się to ciągnie...tabletki pomagają dopiero po paru godzinach i to najwyżej na godzinkę. najgorzej jest w nocy...nie wiem czy spie ze 3 godz na dobe:sick:a wizyta i gin dopiero za 3 miechy:szok::wściekła/y:nigdy nie mialam problemów z @ a tu po porodzie ciach i masz za wszystkie lata:sick:

Czy miałyście z tym taki problem??:-(
 
Kaira wspłóczuję, ja też kiedyś miałam bolesne @ i trwały zawsze tak do 7 dni, ale brałam tabletkę i mogłam wtedy normalnie funkcjonować. Teraz po porodzie mi przeszło i już nie mam takich problemów, na szczęście.
 
reklama
Wybaczcie mi ponad tygodniowa nieobecnosc ale wysiadl mi internet. Jeszcze nie jest dobrze, a mam ostatnio tyle klopotow na glowie, ze to ostatnia sprawa jaka sie zajmuje.
Megusku mozemy podac sobie rece. Ja tez dramatycznie spadlam z wagi, wygladam juz jak szkielet 56kg przy 174cm. Zaczelam liczyc kalorie i okazalo sie, ze zjadam mniej niz sama potrzebuje, dodatkowo karmie no i znow jezdze na rowerze ( Kuba bardzo lubi w tym foteliku domontowanym do roweru )a to tez wysilek. Wlosy nedzne, bo wypadaja wiec nic z nimi nie robie. Nie krece, nie farbuje nie chce ich meczyc a malowac mi sie nie chce bo nie mam dla kogo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry