sikoreczka79
Fanka BB :)
Ja wychodzę z dziecmi dwa razy dziennie. Ale to nie są spacery na których się chodzi przez cały czas: rano robimy zakupy, potem do domku i szykuję obiad. Jak zjemy obiad to idziemy po raz drugi tym razem na plac zabaw. Adrianek biega z innymi dziecmi, a ja siadam z Madzią w piaskownicy lub na ławce z innymi mamusiami. Czasami jednak mi się nie chce i czekam na męża żeby to on wziął dzieciaczki na spacer po pracy!
Bodzinka uważam, że Karolkowi to spokojnie wystarczy. Jakbyś miała dzinnie biegac z małym do parku to w końcu nogi by ci wysiadły! Kasiu to życzymy cierpliwości w nowej pracy!
Bodzinka uważam, że Karolkowi to spokojnie wystarczy. Jakbyś miała dzinnie biegac z małym do parku to w końcu nogi by ci wysiadły! Kasiu to życzymy cierpliwości w nowej pracy!






