reklama

Paplanina

  • Starter tematu Starter tematu Mihir
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja wychodzę z dziecmi dwa razy dziennie. Ale to nie są spacery na których się chodzi przez cały czas: rano robimy zakupy, potem do domku i szykuję obiad. Jak zjemy obiad to idziemy po raz drugi tym razem na plac zabaw. Adrianek biega z innymi dziecmi, a ja siadam z Madzią w piaskownicy lub na ławce z innymi mamusiami. Czasami jednak mi się nie chce i czekam na męża żeby to on wziął dzieciaczki na spacer po pracy! :sorry2: Bodzinka uważam, że Karolkowi to spokojnie wystarczy. Jakbyś miała dzinnie biegac z małym do parku to w końcu nogi by ci wysiadły! Kasiu to życzymy cierpliwości w nowej pracy!
 
reklama
Bodzinka napewno wystarczy, w koncu i tu i tu to na swiezym powietrzu;-):-)
Pamietam jak miałam jeszcze tylko Ole i była w tym wieku to tez nie codzien chodziłam na spacerki, wietrzyłam cały dzien mieszkanie i bawiłam sie z nia w domu.
A teraz juz mi Ola nie przepuści, co dzien musze z nia gdzies wyjśc, jak pada to w jakies miejsce zadaszone, bo jak nie to wykancza mnie nerwowo w domu. A teraz takie czasy ze siedze sobie na ławeczce, opalam się , Ola sobie lata z koleżankami, Konrad siedzi na trawie z zabawkami i przekąskami. Albo robie sobie cos na działce, Konrad łazi po trawniku, skubie trawke, co jakis czas daje nura w basen, wyłazi połazi, zje coś... Lepiej niz w domu, bo w domu co chwila cos chcą od mnie:-p:laugh2::-D
 
Bodzinka zgadzam sie z mamuskami, to w zupelnosci wystarczy.Mnie czasem gdy nie chce sie wyjsc bawie sie z niunka na balkonie.Szczegolnie gdy taki zar sie leje z nieba a na balkonie mamy cien i nie trzeba wchodzic po schodach :)
 
Dziewczyny,
Witajcie, jestem z marcowek i mam wielka prosbe. Jako,ze juz troche doswiadczylyscie jazdy spacerowkami:pomozcie mi znalezc dobry wozek spacerowke zeby:
1. mial skretne, pompowane kola
2. mozna byloby ewentualnie doczepic do niego kiedys gondolke
(ale niekoniecznie)
3. rozkladal sie do pozycji lezacej(nie pollezacej)
4. nie byl chorendalnie drogi
5. byl w miare lekki(wiem,ze przy pompowanych kolach to raczej niemozliwe, ale moze...)
6. mial przekladana raczke
7. stabilny podnozek
8. no i ladnie wygladajacy

moze slyszalyscie o takim bo moj deltim mnie wkurza i mysle nad sprzedaniem go a kupieniem czegos innego.

Moglybyscie mi dac odpowiedz na privie lub BOGDA212@WP.PL poniewaz nie zawsze do Was zagladam a licza sie dla mnie wszystkie cenne rady i zadnej nie chce przeoczyc!
dzieki i zycze milego dnia :)
 
Dzięki Dziewczyny!!! Będzie dobrze. Twardym trzeba być :-)
My też przy ładnej pogodzie korzystamy z balkonu. Wystawiam Martynie huśtawkę, a ona jest cała w skowronkach. W końcu tam też jest powietrze, bo przecież to nie chodzi o wiatr we włosach ;-). A plac zabaw - hmm zrobię fotkę i Wam pokaże - ciekawe co Wy na to powiecie :tak:
 
dziewczyny spokojnie. każdy jest człowiekiem. czy na spacerze, czy na balkonie, czy na trawce...powietrze to powietrze....grunt to żeby nie często chodzić między spalinami.. ja też nie zawsze wychodzę z domu, jak żar leje się z nieba to wyskoczę na godzinę i spadam bo nie umiem funkcjonować w takich klimatach....
Kasia bądź twarda i dzielna. ja też bym chętnie poszła do jakieś pracy ale niestety nie mam z kim Lilki zostawić. ale przyznam się że w domu to już powoli fiksuję. boję się co będzie w zimie...opłaty i moja bezczynność i bezradność co do domowego budżetu mnie zdołują totalnie. więc jakby mnie zabrakło to już teraz się usprawiedliwiam...DÓŁ...:sorry:
 
Bodzinka ja tez zostałam cioci,a i moja Zuzia juz nie jest najmłodszym członkiem rodziny:-)mojemu kuzynowi 08,08,2007 urodzil sie synek 3,600 i 56 cm.:-)zawsze to radość jak sie rodzi nowe dzidzi
 
hmmmmm....u mnie nadal Lila jest najmłodsza ale już niedługo ma przyjść nowy członek rodziny. wcale tak bardzo się nie cieszę bo fajnie jak Lilka jest najmłodsza. ma baaaaardzo dobrze... no ale wam dziewczyny gratuluję no i ja będę niedługo musiała się jakoś przyzwyczaić:tak:;-)...
 
reklama
A moja Juleczka tez nie jest juz najmlodsza bo 25 lipca przyszla na swiat mala Wikusia(3400,55cm) coreczka od meza kuzyna.A w padzierniku przywitamy kolejna kruszynke tym razem od mojego brata coreczke:tak: Cos ostatnio duzo sie tych dzieci rodzi:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry