BetiPK
Fanka BB :)
Bodzinka! Jak ty jesteś złą matką to ja jestem o 100 razy gorszą od ciebie! Ty masz czas dla swojego dziecka, a ja przez to że pracuje spędzam może 6 godzin w ciągu dnia z małym, z tego on przesypia 2. Nie masz pojęcia jak mi przykro jak mały aż piszczy jak zobaczy babcię, która się nim opiekuje :-( Jak tak dalej pójdzie to nie będę mu w ogóle potrzebna:-(
Bodzinka jesteś super mamą! i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej!!
Bodzinka jesteś super mamą! i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej!!


Wczoraj juz sie urwal na troche do domu, bo stwierdzil, ze w szpitalu mu sie nudzi;-)Smialam sie, ze dzien po operacji wyglada lepiej ode mnie;-)Gazety pousowalam z zasiegu wzroku i nie bede juz czytac w co mam sie bawi z Lolkiem, tylko pojade na wyczucie


Udało mi się go dziś przekonac, żeby w tym czasie zajął się zabawkami małej, narazie pomogło.
Ciekawe na jak długo. Ostatnio córcia bawiła się z kuzynem (są w tym samym wieku) i za każdym razem jak mały wziąl do ręki zabawkę, to ona mu ją odbierała i odkładała na bok. Skończyło się tak, że Nataniel płakał, a Magda zadowolona bawiła się. Obok niej piętrzyła się góra zabawek.
Niezła mi łobuzica rośnie!



. Poza tym jakaś nostalgia mnie ogarnęła. Od września wracam do pracy. Dzisiaj umówiłam się z szefem na spotkanie w sprawie grafiku i to nieuniknione zbliża się coraz bardziej. Dobrze, że do pracy mam 10 min autobusem, a przystanek pod blokiem. Poza tym pracujemy w systemie zmianowym i można sobie komponować grafik samemu, więc to duża dogodność. Ale przejmę po koleżance, która jest w ciąży pracę w urzędzie gminy i tego boję się jak cholera. To jest praca z biednymi, często patologicznymi rodzinami, które tylko wyciągają ręce po pieniądze i mają o wszystko pretensje
. Mam nadzieję, że szybko się zaaklimatyzuję