reklama

Paplanina

  • Starter tematu Starter tematu Mihir
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No nie, wy znowu o koncu swiata.Juz nie ma innych tematow?Ja znowu czytalam, ze co jakis czas pogoda szaleje.Co iles tam lat sa takie dziwne zjawiska.Koniec swiata mial byc juz tyle razy...Ewa masz racje trzeba korzystac z dnia.Ludzie sami tak zanieczyscili i ocieplili klimat, ze sie nam zmienia.Dobra zmieniam temat bo sie zaczynam bac.
Bylismy u fryzjerac cala trojka.Maz obcial sie maszynka, maly nozyczkami.Byl bardzo grzeczny tylko ruchliwy, wszytko pchal do buzi.No i ja zmienilam kolorek na czarny z czerwonymi pasemkami i nawet mi sie podoba:elvis:
 
reklama
pieknie wygladacie:tak:bardzo mi sie podobaja takie pasemka :tak:ja na razie mam czarne z jasnymi pasmami po pobycie na sloncu cos tez trzeba bedzie pomyslec pewnie znow cale czarne jak zwykle najbardziej lubie ten kolor na swojej glowie:-p
 
Bodzinka, nie ma za co :-).Ojej, kiedy ja się doczekam większej ilości włosów u Oliwki :sorry2:.Na razie nie ma co obciąć :-D.
Ja na razie zapuszczam włosy, po obcięciu dredów i mam takie nie-wiadomo-co na głowie :baffled:.Grzywka za krótka, żeby je jakoś sensownie spiąć.Poza tym moje włosy ciężko ułożyć i normalnie wyglądają tylko po wyjściu od fryzjera :happy2:.A kolorek to pewnie machnę jakąś czekoladę czy coś w tym stylu :tak:.
Dzisiaj znowu grzeje niesamowicie, szczerze mówiąc mam dość już upałów.Zaraz jedziemy do Raciborza na koncert Mezo i Myslovitz, a co sobie będziemy żałować ;-)
Miłego popołudnia
 
Loluś bez loczków - świat oszalał :happy2: Ale jaki teraz zrobił się... męski, ma taką dorosłą fryzurkę :tak::happy2: Bodzinka - do twarzy ci w tym kolorze :tak: Mój naturalny to mysi fuj. Od lat paru jestem blondynką ;-) Ale włosków to u mnie na głowie niewiele niestety, mam nadzieję, że Hania czuprynę odziedziczy po tatusiu.
 
Rzeczywiście Loluś bez loczków :-D - ciekawe czy mu się będą dalej kręcić. U nas na razie fryzjer niepotrzebny, bo robimy kitkę albo dwie, ale w końcu i na nią przyjdzie pora :-D.
A ja jestem szatynką z blond pasemkami, muszę tylko teraz pójść do fryzjera trochę skrócić, bo jak mogę zrobić kitkę to kaplica, wtedy inna fryzura nie istnieje, a w sumie to nie lubię kitki :happy2:.
 
Loluś bez loczków wygląda tak dorośle.Mateusz też już musi się wybrać do fryzjera. Obawiam się że nie łatwo będzie tą ciekawską i ruchliwą pchełkę obciąć:tak:
 
reklama
Ja obcinałam Kubę sama już kilka razy. Raz grzywa, raz tył i jakoś poszło. Zawsze były to tylko takie kosmetyczne cięcia.

Sama też muszę do fryzjera, bo zwariuję. Bardzo szybko rosną mi włosy i jeszcze nie dawno miałam włosy krótkie tuz za ucho a teraz znowu kita, a właściwie zawijam je zawsze w taki koczek- supeł i spokój, ale żeby to efektowne było to nie powiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry