reklama

Paplanina

  • Starter tematu Starter tematu Mihir
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Inna wspolczuje, dobrze, ze wszytko oki, lepiej sie czujesz i jestes w domku.
Bara czekamy na fotki.
Mysmy mieli spiworkowe szalenstwo:-DSzalaal moja mama i mielismy 1 spiworek 56, 1- 62, polarkowy komplet z chrztu 68 i spiworek 74;-)W wozku jezdzil w becie do chrztu.Istne szalenstwo i wszystko dostalismy.Ten 74 zalozyl kilka razy na wiosne.Karolek urodzil sie 55 cm i w zasadzie najbardziej sprawdzil nam sie ten 62 i 68.Mysle, ze to zalezy od dzidziusia ale najbezpieczniejszy bedzie taki 68:-D



 
reklama
A w ogóle to z rozmiarówką różnie bywa.Oliwka ma np. 3 koszulki na 116 cm :szok:.I są na nią dobre.Więc najlepiej dokładnie poprzymierzać.I kupić taki trochę za duży, ale nie za bardzo.I tak jak mówię - u nas na początku Oliwka była ubierana w zwykłe ciuszki i wkładana do śpiworka i do wózka.Było o wiele wygodniej :tak:.

A my się przymierzamy do jesiennych zakupów dla Oliwki.To będzie masakra.Praktycznie ze wszystkiego powyrastała, więc spodnie, bluzy, body, koszulki trzeba będzie zakupić :no:.Skarpetki.Kurteczkę jakąś.Cieplejszą czapeczkę.I najlepiej przed zakupami zrobić napad na bank ;-)
 
Oj Inna z tym napadem to masz racje.Mysmy na szczescie spodnie podostawali, kurteczke tez taka przesliczna, ale jakies bluzy, sweterki, podkoszulki, body pewnie tez, kombinezon na sanki, buciki, rajstopki:szok:Wprawdzie kupuje zawsze troszke wieksze ale wyglada to teraz tak, ze bluzy ma na styk albo na utopienie;-)Skarpetki ostatnio kupilam bo powyrastal.No i znajac mnie bede szalec, uwielbiam odziezowe zakupy choc z kasa roznie.Ale ja uwielbiam szmateksy i komisy i potem wychodze obladowana jak wielbladzica.Wiec na razie je omijam.



 
Inna, na litość, aż trudno uwierzyć z tymi koszulkami na 116!!!!:szok:
My wczoraj byliśmy na zakupach w H&M (są najpiękniejsze) i dobre cenowo. Za 11 różnych rzeczy (np. kompletów (spodenki+ bluzeczka), czy też piękny sweter i inne..zapłaciliśmy 104 euro, to tak jakby w Polsce wydać 100 zł.(za tyle rzeczy!!).
Mała, od jakiegoś czasu prawie nie rośnie i nie przybywa na wadze (trochę się martwiłam, ale przeczytałam w sieci, że w ciągu pierwszego roku dziecko, średnie, przybywa na wadze ok. 7,5 kg. a w cm. 25. Moja więc wyrobiła już prawie normę i teraz czeka na drugi rok :) Ponoć w drugim ok. 2 kg. i 12 cm., więc jest szansa, że pochodzi trochę w ciuchach, które jej teraz kupiliśmy (na 74 cm).
Uj, obudziła się, więc spadam. Uściski dla Mamuś i Dzieciaków
 
Bodzinka nie ma to jak zmiana fryzury....ale tych loczków Karolka to niewybaczę:dry:
Lilka ja miałam kombinezon na 68 ale moja Lilka się w nim topiła. pewnie jeszcze wystarczy na zimę....jak piszą dziewczyny rozmiar rozmiarowi nierówny. ale mniejszego nie masz co kupować.....
Pola a Lilka zaczęła przybierać nieźle na wadze. ale co najśmieszniejsze to tylko na wyjazdach...waży już 8450...
 
Polu, ja też byłam zdziwiona, ale doszłam do wniosku że na rozmiary już nie patrze, tylko na oko kupuję ciuchy.No bo dziwne jest, że jedno i to samo dziecko nosi body na 74, 82, 86 i 92 i wszystkie są dobre :dry:.
Zresztą,dla dorosłych nie jest lepiej, skoro zdarza się taka rozmiarówka, że ja się w rozmiar 44 nie mieszczę :sorry2:
 
Z tymi rozmiarami to masakra :no:
Hania nosi niektóre ubranka na 2-3 letnie dziecko :szok:
My we wtorek ruszamy na zakupy, bo jedziemy do dziadków do "wielkiego miasta" :-p;-) Nie wiem co zrobić z zimowymi bucikami. Nie wiadomo kiedy mała ruszy a u mnie w mieście nie ma szans na kupienie obuwia dla niemowląt. Nie mam pojęcia jaki rozmiar wybrać, ile taka nózia urośnie przez te parę miesięcy :confused2:
 
MY juz nosimy rozmiar 80. Kuba ostatnio bardzo podrósł. Muszę zrobic przegląd szafki, bo pełno tam ciuchów i pewnie większość za mała ale szkoda mi jeszcze odłożyć. Muszą jeszcze odleżeć :-), bo przyciasnych przecież nie zakładamy. Tez przymierzam się do jakichś bucików, bo choć Kuba jeszcze nie chodzi czasem wydaje mi się za chłodno w skarpecie, albo mokro a on chce stać na trawie przy wózku. W weekend wybieram się do rodziców do Szczecina to się rzucę na zakupy.
 
Ja tez kupilam malej kombinezon rozmiar 62-68 i byl dobry przez cala zime.Wiekszych raczej nie ma co kupowac bo dziecko sie utopi;-):-)
A w szafie ja ostatnio robilam generalny porzadeczek.Wtedy dopiero zobaczylam ile ciuchow jest juz za malych.A ile miejsca sie zrobilo:szok: No ale tego samego dnia pognalam na zakupy i znowu jest ciasno:-D Teraz wszystko kupuje w rozmiarze 74 i tez czeka mnie jeszcze zakup zimowej odziezy dla niunki.Ale ja tam lubie zakupy;-)
 
reklama
hmmmmm....u nas w komodzie też pewnie pełno przyciasnych ciuszków ale tak szkoda mi je wynosić. np dziś ubrałam Lilę w dżinsy a tu...guzika prawie nie da się dopiąć:szok:. a tak ją lubiłam w tych spodenkach...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry