reklama

Paplanina

  • Starter tematu Starter tematu Mihir
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kasia - 5+ to już za mało. Super zabawka i Hania lubi się nią bawić. Szkoda tylko, że te kółka plastikowe, bo za bardzo na dwór wyjść się z tym nie da. Taki "pokojowy" pojazd. A jak tańczy przy tych melodyjkach :happy2: Ja jeszcze nie wiem co kupić Hani. Na urodzinach będą tylko dziadkowie z obu stron i chrzestni. Oni jeszcze o jej urodzinkach chyba nie myślą. Za to ja już znalazłam ładne zaproszenia (nudzę się, wiem :-p) i zastanawiam się nad wyglądem tortu.

Bodzinka - gratuluję odwagi i trzymam kciuki za postępy terapii :tak:

Qrcze - jutro ma być u nas 14 stopni brrr. Dzisiaj też w sumie nie lepiej i leje :no: Ja chcę słoneczka! Już widzę te spacerki w deszczu brrr :sick:
 
reklama
Bodzinka również życzę powodzenia w terapii i trzymam kciuki...przepraszam ale muszę to skomentować...ucięłabym jaja i wszystko:wściekła/y:
my mamy jeździk Pan Profesor...starostwo jakieś ale Lilka go uwielbia...nie wkładam ją tam zbyt często bo Lila dotyka podłoża paluszkami a nie chce żeby pokrzywiła nóżki...
Nineczka ja też nie cierpię zimna. najchętniej siedziałabym pod kołderką wtedy...ale ma się już to dziecko i na dwór trzeba wyjść...chcąc nie chcąc...ja też chcę słoneczko:angry:
 
a to mojej córci dzisiejsza ulubiona zabawa...oczywiście jeździk obowiązkowy ale mata również...sama sie zastanawiam jak ona kładzie sobie ja bez przerwy na głowę...:sorry2:
 
lilka fajnie wyglada na tym jezdziku:-)
co do ciuchow ja nawet jestem przygotowana tylko jakies pierdolki musze dokupic seba jakos wolno rosnie albo ja tak duze ciuchy kupuje:eek:;-)od kolezanki mam dwie kurtalki wiec styknie kombinezon tez jest jedyne co to moze jakies dzinsy body z dl rekawem i rajtuzy skarpety:happy2:ale pomalutku;-)
bodzinka powodzenia na terapii i bardzo sie ciesze ze to wyrzucilas bo to swiadvczy o tym ze masz do nas zaufanie:tak:
co do urodzin ja jakos sie nie zastanawialam jeszcze... ale pierwsza w kolejnosci jest paula ona 1.11 pozniej 23.11 seba nie mam pojecia co im kupic :baffled:cos sioe wymysli:happy2:
 
Widze ze tu temat o imprezce naszych pociech rozkrecil sie na dobre:laugh2: My zapraszamy dziadkow i chrzestnych.O zaproszeniach nawet nie myslalam.Pomyslu na prezent tez nie mam:confused: Ale mam jeszcze czas bo my bedziemy swietowac pod sam koniec listopada, wiec moze do tego czasu cos do glowy wpadnie;-) I uwierzyc nie moge ze ten czas tak szybko mija.Dopiero co w ciazy bylysmy a tu za chwile nasze pociechy skoncza roczek a pozniej jeszcze szybciej nam to minie...
Bodzinka ja tez gratuluje odwagi. Trzymaj sie dzielnie i oby terapia Ci pomogla:tak:
 
Bodzinka kochana trzymaj się i powodzenia w terapii!!!
A jeśli chodzi o tort to ja w tym roku postanowiłam coś sama upiec. Syn mnie bardzo prosił. On to wogóle wymyślił szarlotkę ale ja zrobię cos z kremem i polewą żeby mógł sam przystroic. Madzi zrobię podobny tylko np na odwrót jasny krem ciemnna polewa u Adika a ciemny krem i jasna polewa u Madzi. Cosik pokombinujemy!:-)
 
no widze ze nie jestem sama o mysleniu jak zorganizowac roczeka u nas bedzie duza impreza nawet dwie jedna w Londynie dla znajomych i ich dzieci (dzieki baby boom:-)) a druga w Polsce dla rodzinki:-),

Bodzinka-i ja trzymam ogromne kciuki za powodzenie terapii, bedzie dobrze :tak:
 
Będzie dobrze Bodzinka - trzymam kciuki!!!
A Wy trzymajcie za mnie - jutro pierwszy dzień do pracy :-(. Nie było mnie tam 13 miesięcy. Idę na 13 do 20 więc pewnie marne szanse na opisanie wrażeń na gorąco, ale we wtorek idę na 12 (i też do 20), to postaram się podzielić z Wami wrażeniami :tak:. Obiad dla Martynki przygotowany. Jeszcze tylko jutro ostatnie wskazówki dla męża (muszę zrobić przewodnik po szufladach Martynki ;-)) i pozostaję trzymać nerwy na wodzy :sorry2:. Byle przetrwać pierwszy tydzień, a później to już jakoś samo pójdzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry