Bodzinka
Lekko Stuknięta Mamuśka;)
Sikoreczka trzymaj się.Będzie dobrze a zęby kiedyś wyjdą.Mam nadzieje bo już nie moge...
Cynamonka też ten przesąd słyszałam, ale jakby to prwda była to cały czas by wojna była;-)Ja tam w przesądy nie wierze.Moja babcia ma taki np.że dziecku nie można dać imienia po rodzicu bo jedno umrze.Albo u nas się nie kupuje wózka przed urodzeniem bo dziecko umrze albo urodzi się chore.Wszystko inne można, wózka nie.Kupiliśmy miesiąc przed porodem i Lolek urodził sie zdrowy i
jak najbardziej żywy.
Cynamonka też ten przesąd słyszałam, ale jakby to prwda była to cały czas by wojna była;-)Ja tam w przesądy nie wierze.Moja babcia ma taki np.że dziecku nie można dać imienia po rodzicu bo jedno umrze.Albo u nas się nie kupuje wózka przed urodzeniem bo dziecko umrze albo urodzi się chore.Wszystko inne można, wózka nie.Kupiliśmy miesiąc przed porodem i Lolek urodził sie zdrowy i
jak najbardziej żywy.
u nas już lepiej,katarzysko tylko trzyma się nas jak rzep psiego ogona
ja w pon wróciłam do szkoły i jestem w szoku poziomem trudności
naprawde się cofnełam przez ten rok no i za tydzień pierwszy kolos
a słyszałam że są luzy...ogólnie już czuje że będzie ciężko.a Paulisia to chyba nie zauważyła że mnie nie ma w domu...
i to niby jest moja córka

. Na szczęście już drugi dzień jest lepiej, ale dziś znów jej z noska cieknie