Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
)
Czarownica rozebrała Ole i zaczeła odprawiać magiczne rytuały, jakieś okadzanie dymem, masowanie, jakieś maści. Napluła jej na czoło i po kątach i różne dziwne rzeczy robiła a na końcu to sie poryczłam z moją córką bo tak jej zaczeła wyginac ręcę i nogi do tyłu, na boki i wogóle myslałam ze ją połamie. Zabrałam zaraz od niej dziecko. I przysiegłam sobie że więcej moja noga nie postanie w tym domu.
! Zreszta mam wrażenie że tutaj większość dzieci przeszło przez łapska czarownicy.
Patija przerażasz mnie takimi opisami ja myślałam że tylko w "Nocach i dniach" takie czary robili. Dobre, dobre zwl., to opluwanie. Nie ani w moich regionach obecnych jak i dawnych rodzinnych takich rzeczy się nie robi. JEdyne zabobony to tylko mamy i tesciowej przestrogi jak byłam pierwszy raz w ciąży to obie odradzały kupować całą wyprawkę dla dziecka przed narodzinami. Jedynie to.
Patija pierwsze słyszę o takich "czarach" na dzieciach, przesądy i takie tam inne zabobony owszem ale to
.
, wróżki, horoskopy itp.
przeraził mnie Twój opis czrów. W moich stronach o niczym takim nie słyszałam. W ogóle co to znaczy, ze dziecko jest "przesuniete"?