Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Pola mi zawsze moja mama i babcia powtarzaly ze jeszce 100lat temu kobiety rodzily w polu i co dzieci byly zdrowe i silne jakos sobie dawaly rade fakt smiertelnosc byla duza ale jakie silne spoleczenstwo bylo ...?! a teraz co sami chorowitkowie... hihihii nie dajmy sie szybciutko bez wiekszego strachu i z dzidzia za dwa dni do domku.... co wy na taki plan inwazji na szpitale?
Mi sie podoba pomysł aby wyjśc wczesniej ze szpitala, nawet tak sobie troche planowałam;-) ale niewiem czy cos z tego wyjdzie.
Hmmm... ostatnio jakos się ciszej zrobiło na tym forum....czyzby nowe mamusie się rozdwajały???:-)
Zapraszam do Holandii. Tutaj opuścicie szpital po 6 godzinach od porodu
Wczoraj np. odwiedziła mnie sąsiadka i powiedziała, że po urodzeniu dziecka dostają zastrzyk w uda, żeby urodzić łożysko??? Czy ktoras z Was o czymś takim słyszała? PO cholerę ten zastrzyk? Czy u nas też praktykuje się coś takiego??
Pola wiem, ze czasem podaje sie zastrzyk z oksytocyny tylko po to by szybciutko i sprawnie urodzić łożysko, tej samej co podaja jak masz slabiutkie skurcze ( na zapęd ), nie wiem jednak czy to sie robi zawsze. Luka we wiadomościach. A czy w udo, czy w jakieś inne cudo to też nie wiem :-)
To ja znalazłam cos na ten temat, i teraz zaczynam sie zastanawiać czy mi podano ten zastrzyk czy nie, bo łozysko urodziłam szybciutko, ale nie pamietam żeby mi cos wstrzykiwali, chyba tylko znieczulenie do zszywania krocza �o�ysko
ja podobnie jak patija luka w pamieci nawet nie wiem czy jakies znieczulenie do szycia mi podawali niezle ale chyba nie daja nic na urodzenie lozyska przynajmniej nie zawsze ja nawet nie wiem kiedy urodzilam lozysko