Nie znalam Pati osobiscie. Jestem tez malo aktywna na forum ale pamietam jej wpisy, zawsze pomocna, optymistycznie nastawiona do swiata. Pamietam jak sie cieszyla z dwoch kresek...
Bardzo, bardzo mi przykro. Wiem, że żadne słowa niczego nie zmienią i nie ukoją bólu. Sama ostatnio przezywalam nagla, przedwczesna smierc bliskiej osoby. Najszczersze kondolencje dla rodziny i przyjaciol! Trzymajcie sie cieplutko i dbajcie o siebie.
Straszna wiadomośc.
A czy ktoras z Was wie co sie stalo? Chociaz tak naprawde nie ma to przeciez wiekszego znaczenia...