Heeej, ja tez sie skromnie przywitam.... Podczytuje sobie na biezaco, ale tez cos detka jestem ostatnio i nawet do pisania energii mi brakuje:/
A do tego od tygodnia borykam i sie z bolem gardla, niby mam sporadyczny kaszel, ale to dosc upierdliwe sie stalo, a musze sie kurowac, bo od piatku gosci mamy
Ja moze nie tyle z dziadlami mam problem (chociaz tez czasem krwawia), ale nadwrazliwe zeby mi sie na paste do zebow zrobily, na szczescie zmiana pasty pomogla i na jedno i na drugie, bo te krwawienia zrobily sie rzadsze...
No i od taty mam krople z propolisu ktore sa swietne na stany zapalne, coprawda moje sa wlasnej roboty, ale moze w aptekach tez maja.
Lena, a u nas nie ma polskiej apteki.... buuu i mi w razie draki tylko woda morska zostaje:/ Na bol gardla tez mi jakies do ssania tabletki dali, ale srednio pomoglo...
Rudson, zdrowka dla Synka! A wirusowki to takie uciazliwe do lecenia jescze... Ale mam nadzieje ze Wam sie szybko uda zwalczyc!