reklama

Październik 2011

Dzień dobry,

Wreszcie robi się pogoda i super bo w piątek jadę w góry na niecałe 2 tygodnie to nie zdechnę z nudów z młodą, bo nie ma gorszego połączenia niż dziecko i brzydka pogoda :dry:

Dominika - napisz coś o sobie
 
reklama
Elifit, dziękuję za radę w sprawie kopniaczków. Ja mocniejsze ruchy czuję, jak w pół leżę na pleckach, oparta o poduszkę np... ooo wtedy to są harce... pewnie dziecku odpowiada taka moja pozycja..:-)
Ewa, nie wiem jak to streścić w kilku zdaniach. Teraz jak mamy problemy z mieszkaniem, to on nie jest ze mną... tylko sobie z teściem meczyki ogląda, piwko i takie sprawy... weekend na jeziorkiem na rybkach z teściem...
a ja jestem sama z tym wszystkim... a mi jest przykro... ryczę cały czas, bo ja już nie potrafię się opanować...
mi naprawdę dużo nie trzeba, wystarczy mi tylko by był przy mnie i przytulił...
Dominika, witam... już nie jestem najmłodszą na forum :-)
gratuluję chłopczyka.

a tak po za tym, u nas też słonko się pokazuje :rolleyes:
 
*Miłka* do Zakopca?? Bo jesli tak to tu snieg i leje juz 4 tygodnie...

Co do ruchow - dzis znowu przestal poki co sie ruszac... A mdlosci to tez mam od dluzszego czasu i tez sie tym martwie:-(
 
Mariolcia - przykro mi bardzo, że masz taka nieciekawą sytuację... rozmawiałaś z nim, mówiłaś mu, że taki układ Ci nie odpowiada? Bo facetowi czasem jak ni przywalisz w łeb to do niego nie dotrze...

Magda - jedziemy do Istebnej czyli w Beskidy :tak:
 
Mariolcia nie przejmuj się faceci tacy są...niedomyślni...pogadaj z nim....a tak swoją drogą to teściu zamiast go opieprzyć żeby siedział z żoną w ciąży to jeszcze go zabawia....

dziewczyny ja też nie tak często czuję ruchy....mają swoje pory w ciągu dnia....aa resztę śpią...:)
 
Miłka, on taki jest... że jak jest jakiś problem to ślepia wlepi w ekran i milczy...
po za tym od początku naszego związku to zawsze ja pierwsza wyciągałam rękę... zawsze ja pierwsza smsa napisałam, pierwsza się odezwałam, pierwsza poszłam kawkę rano zrobić...zawsze ja...
ja już nie wiem czym mam się zająć...sprawą z mieszkaniem...kłótnią z mężem... wkurzającym teściem... to już jest za dużo na mnie jedną. Próbowałam wczoraj rozmawiać... to mecz ważniejszy...
a z drugiej strony ja też mam swoje granicę, i oczekuję odrobinę szacunku...
rabbit, właśnie dlatego tka mnie teść wkurza... niby taki dziadek szczęśliwy że och i ach.
ale nie pomyśli że ja męża teraz bardziej potrzebuje, niż on kompana do piwa.
 
reklama
hej
ja taki sobie mam chumorek ... jakies klucia mam , bole plecow , ciagniecia nog wrrrr
do tego niewyspana , no normalnie miodzio


Ewa - ja smarowałam po karmieniu nie wiem co ma dać ich wcześniejsze smarowanie bo bepanthen ich nie hartuje :dry:

wlasnie tez sie zastanawialam po co teraz smarowac ??

Dzień dobry mam na imię Dominika mam 18 lat pochodzę z warszawy gdzie mieszkam z dziadkami ucze sie w technikum gastronomicznym i 7 października zostanę mama chłopca

hej :)


Hejka dziewczyny...u nas dzisiaj ładna pogoda nareszcie...humor mi się poproawił....leżenie też daje skutki...bo brzusio już tak nie twardnieje i dobrze się czuje....

witam Dominika....gratuluję synusia....

aaa wy jak się czujecie???

monika po żelazie może być niedobrze i mogą być zatwadzenia;/

fajnie , ze juz lepiej z brzusiem :)
ja tak sobie :/

Dzień dobry,

Wreszcie robi się pogoda i super bo w piątek jadę w góry na niecałe 2 tygodnie to nie zdechnę z nudów z młodą, bo nie ma gorszego połączenia niż dziecko i brzydka pogoda :dry:

Dominika - napisz coś o sobie

fajnie zazdroszcze wakacji :)) oby pogoda dopisala !!

Ewa, nie wiem jak to streścić w kilku zdaniach. Teraz jak mamy problemy z mieszkaniem, to on nie jest ze mną... tylko sobie z teściem meczyki ogląda, piwko i takie sprawy... weekend na jeziorkiem na rybkach z teściem...
a ja jestem sama z tym wszystkim... a mi jest przykro... ryczę cały czas, bo ja już nie potrafię się opanować...
mi naprawdę dużo nie trzeba, wystarczy mi tylko by był przy mnie i przytulił...
:

kochana ty nie placz tylko kopnij swojego w tylek niech sie ogarnie :/ faceta jak widac nie mozna pofolgowac niestety
ja tez tak robilam , ze pierwsza zawsze lapke wyciagalam , a pozniej wyszlo tak , ze nawet jak to on byl winny to czekal na mnie i mial w du.... reszte
po kilku buntach i mega awanturach skonczylo sie i chyba cos do niego dotarlo
pogadaj z nim sama !! jak bedzie mial tv przed nosem i nie bedzie ragowal to mu wylacz i miej w nosie ksiecia , ty tez masz prawa
powodzenia i oby mu sie odmienilo

Jeszcze tutaj nie zaglądałam, ale widzę że na bank nie jestem w stanie nadrobić postów więc nie cofam się i zaczynaj jak by od zera :-)

no nadrobic to bys miala ciezko , ale mamy kolezanke ktora niedawno podjela sie tego zadania i dala rade :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry