heyah
Powiem szczerze, że ja też muszę siedzieć wyprostowana bo inaczej duszno, boli i wogole, więc musimy się przyzwyczajać.
Ja do tego odczuwam coraz częściej taki ból na dole brzucha, powiedziałabym nawet że takie kłócie w pipce, zwłaszcza gdy chodzę i wtedy muszę na troche usiąść, wczoraj to już wręcz notorycznie. Nie wiem czy to nie dzidziol, bo własnie wtedy jak mnie boli, to zawsze kopniaki lecą. Macie coś podobnego?
mariolcia
ja też mam wrażenie że było wszystko ok, a nagle mnie zaczynają dopadać nieprzyjemności... Nie martw się, taki już nasz los. Ale na szczęście już bliżej niż dalej!
malutka
no caaaałe szczęście że coś tam się ruszyło, daj znać co i jak. Moja koleżanka wczoraj opowiadała mi że miała ten pesar zakładany i to był jakiś krążek na szyjce, od 20 tyg, do 36 to miała i wszystko bylo cacy. Nie mogła jedynie nic cięzkiego robić i musiała bardo uważać, a teraz minął jej 40 tydzień i mała nie wychodzi, także, można? MOŻNA!
Zrobiłam sobie domowe oczyszczanie twarzy bo cała już byłam do rekonwalescencji, od razuuu lepiej. Jeszcze teraz tylko kilka dni aby się zagoiło
Małż pojechał na wyjazd do szczecina, wróci w nocy, a jutro ma służbę, więc może nareszcie liznę coś, z mojej pracy mgr.