reklama

Październik 2011

Cześć dziewczynki :)

Ilonka ja dokarmiam Nanem i też kupki lecą co 2-3 dni. Czasem niestety muszę Mareczkowi pomóc się wykupkać ale jak mus to mus.

Kasiadz ja uzywam chusty do noszenia. Nie wydaje mi się to takie złe, poza tym łatwe w użyciu i nie mam wyjścia bo jestem sama a obiad sie sam nie ugotuje , dom sam nie posprzata. A mały lubi na rączkach. w chuście też lubi bo śpi na piersiach, czuje bliskość i w momencie zasypia.vPoza tym z dziada pradziada baby dzieci wiązały i w pole szły :-D I większość żyje ;-)


Ewa, Nikitka strasznie współczuje tych kolek, u mnie wystarczyło dietę zmodyfikować i przeszło :( Mam nadzieje, że też szybko dojdziecie do tego co szkodzi ( o ile coś szkodzi) i uda sie jakoś zapobiec tym katorgom:-(

My dziś po szczepieniu. Wzięłam szczepionki NFZ, zaopatrzyłam sie w altacet i paracetamol dla dzieci i zobaczymy co to bedzie. Troche sie boje czy dam sobie z nim radę wieczorem :-( Na razie śpi od 11. Przy szczepieniu też afery nie było ;)
 
reklama
mileczka- a co u was szkodziło z jedzonka że teraz jest okey?

ilonka- moja tak się pręży przy bąkach i kupie cały czas i dokarmiam sporadycznie naprawdę :tak: raz dziennie albo wogóle tez myslałam kiedys ze to przez mm ale to lekarz powiedział ze nietolerancja laktozy u dzieci dlatego przy cycku dostają szału bo jelita zaczynaja pracować kupiłam na dokarmianie enfamil bez latozy ale ona go malo je jak juz wiesz najeść sie nie moze cycki obskoczy to jej daje i ten debridat tez nie wiem czy działa bo ani poprawy nie ma ni cholerkę
 
Dziewczyny a z tym nabialem - to odstawialyscie tylko takie oczywiste produkty jak mleko, jogurty, sery czy sprawdzacie na wszystkim czy jest uzyty nabial np na ciastkach, pierogach, zupach (smietana) itp?

Ja kupilam chuste ale moja woli juz ustawienie do swiata, nawet ladnie glowke trzyma i lubi jak sie ja trzyma pleckami do brzucha, wiec chusta chyba poczeka bo na noszenie na plecach jest za wczesnie.

Wozek na sniegu sie dobrze sprawdzil, gorzej moje buty - sleizgalam sie ze hej :-D
 
Marti oj ja już pytałam o ten debridat w 3 tygodniu życia bo najgorsze kolki miał właśnie wtedy i już nie pamiętam jak debridat może szkodzić, ale lekarz był przeciwny. Eh...ale z tego co pamiętam i czytałam są mamy które stosują i nic się nie działo złego ale były też takie które odradzały gdzieś na forach. Moja mama która tez jest lekarzem mówiła mi żeby tego nie stosować u dziecka i chyba to mnie najbardziej powstrzymało.

mileczka nie martw się bo będzie dobrze. Ja też się zaopatrzyłam w paracetamol dla dzieci i jeszcze szczepiłam rota i poza jedną kupką ekstra i ciut większą sennością mały był w dobrym stanie. Ciutke cieplejszy niż zwykle ale bez gorączki. W ogóle podziwiam Cię bo pamiętam że pisałaś że ty dużo czasu sama z dzieciątkiem. Zuch dziewczyna z Ciebie!

Koło 14 kolejna kolka przeszła i może dziś wieczorem będzie względny spokój, bo mały padnięty jak mucha. A jak zaczyna wyc ja biegam po domu i mogłabym mordować każdego kto się napatoczy.:-)
 
Nikitka no sama ale co zrobie. Zacisne poślady i dam rade :-D Zresztą nie mam wyjścia :baffled: U mni też jak było wycie to biegałam i bluzgi rzucałam na wszystko ;-)

Marti ja przeszłam na diete koperkową. Jadam wszystkie potrawy zawierające koperek. Czytaj zupa koperkowa, pierś duszona w koperku, udko w sosie koperkowym, potrawka z kurczaka w sosie koperkowym. Wieczorem jeszcze pije kubek zupki koperkowej :) Na mojego podziałało. Widocznie miałam szczeście. Ale herbatki wcześniej nie działały. Dopiero taka dawka "uderzeniowa :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry